"Abdykacja prezydenta", "antysędziowie". W sieci wrze po ślubowaniu sędziów

Polska

"Happening, a nie ślubowanie", "bezczelny zamach na urząd Prezydenta RP", "Nawrocki w sprawie odnowy Trybunału Konstytucyjnego abdykował" - tak politycy z różnych stron sceny politycznej komentują ślubowanie sędziów TK, które odbyło się w Sejmie. Mimo zaproszenia nie zjawił się na nim Karol Nawrocki.

Grupa osób stoi w eleganckiej sali, za nimi widoczny ekran z flagami, na górze zdjęcia umieszczone są zrzuty ekranu z wpisami w mediach społecznościowych.
Sejm RP/X
Premier Donald Tusk i politycy komentują ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie

Uroczystość wręczenia uchwał o wyborze przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz ślubowania wobec prezydenta RP odbyła się w czwartek w Sali Kolumnowej.

 

Ślubowanie złożyli: Krystian Markiewicz, Marcin Taborowski, Marcin Dziuruda i Anna Korwin-Piotrowska oraz dwoje sędziów, którzy wcześniej ślubowali w Pałacu Prezydenckim: Magdalena Bentkowska oraz Mariusz Szostek. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią w Sejmie nie stawił się prezydent Karol Nawrocki. 

Premier: W sprawie odnowy TK prezydent Karol Nawrocki abdykował 

Głos w sprawie ślubowania zabrał premier Donald Tusk. "W interesie kryptowalutowych firm Karol Nawrocki walczył jak lew, a w sprawie odnowy Trybunału Konstytucyjnego abdykował. Coraz gorzej to wygląda" - napisał.

 

Sprawę skomentował również były prezydent Andrzej Duda. "Jeśli Prezydent RP nie jest osobiście obecny przy czynności, to twierdzenie, że czynność odbywa się 'wobec Prezydenta RP' jest oczywiście nieprawdziwe" - czytamy we wpisie.

 

Lider Konfederacji Sławomir Mentzen ocenił z kolei, że prezydent Nawrocki powinien przyjąć ślubowanie od sędziów TK, a "koalicja nie powinna robić cyrku ze składaniem ślubowania w Sejmie"

 

"PO i PiS na potrzeby partyjnej nawalanki rozwalają kolejne instytucje naszego państwa. Mam dosyć jednych i drugich. Nie mogę się doczekać dnia, aż wyborcy was w końcu pogonią i zaczniemy budować normalne państwo" - dodał.

 

Według szefa klubu parlamentarnego PiS Mariusza Błaszczaka wydarzenia w Sejmie to "happening, a nie ślubowanie". "Bez ślubowania antysędziowie nie mogą orzekać. Władza próbuje stworzyć fakty dokonane, ignorując obowiązujące przepisy. To już nie jest tylko 'spór o TK', to jest test: czy w Polsce jeszcze obowiązuje prawo, czy tylko siła" - napisał.

 

Głos zabrał także współlider Nowej Lewicy. "Państwo musi działać, a fochy prezydenta nie mogą zatrzymać demokratycznego procesu. Sejm przyjął ślubowanie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Brawo!" - napisał Robert Biedroń.

Ślubowanie sędziów TK w Sejmie. Głos zabrał Pałac Prezydencki

Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz w mediach społecznościowych stwierdził, że TK liczy obecnie 11 sędziów.

 

"Prezydent nie odmówił przyjęcia ślubowania od pozostałych, nie wyznaczył przecież jeszcze terminu, ale patrząc na łamanie prawa przez czterech wskazanych przez Sejm kandydatów, dziś już, w moim przekonaniu, nie ma możliwości odebrania takiego ślubowania. Sędziowie TK, aby nimi być, nie mogą prawa łamać lub go omijać" - napisał.

 

ZOBACZ: Ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie. Prezydent nieobecny

 

Z kolei szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki ocenił, że w Sejmie zorganizowano "farsę w wobec notariusza", którą przeprowadzono "bez podstawy prawnej z pogwałceniem art. 7, 2, 4, 10 ust. 1 oraz art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji". Dodał, że w Trybunale jest nadal 11 sędziów oraz czterech "antysędziów".

 

"Warto odnotować, że Donald Tusk, jak zwykle w takich sytuacjach, do udziału w parodii wystawił innych" - zaznaczył.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Paulina Godlewska / wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie