Efekt "bezwładność stacji". Wiadomo, kiedy ceny benzyny zaczną spadać

Polska

Ceny ropy na światowych rynkach wyraźnie spadają po informacji o zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie, ale kierowcy nie zobaczą niższych cen na stacjach od razu. Na obniżki trzeba będzie poczekać nawet kilkanaście dni - wyjaśniał w Polsat News reporter Dawid Styś - wszystko przez opóźnienia na rynku paliw i zapasy kupione po wyższych cenach.

Wykres pokazujący spadek ceny ropy Brent z zaznaczonymi wartościami i procentową zmianą. Obok ekran z pytaniem "CO Z CENAMI PALIW?" i dwoma punktami: "Reakcja rynku hurtowego" i "Efekt 'bezwładności' stacji".
Polsat News
Zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie wpłynęło na ceny ropy

Rynki zareagowały pozytywnie na informacje o zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie, co natychmiast znalazło odzwierciedlenie w notowaniach ropy naftowej. Cena ropy Brent, która wcześniej przekraczała poziom 100 dolarów za baryłkę, spadła o około 13 proc. do 94,80 dolarów.

 

Jeszcze większy spadek zanotowała amerykańska ropa WTI - o 15 proc., do poziomu 95,75 dolarów. Mimo tej wyraźnej korekty, ceny surowca pozostają znacząco wyższe niż przed eskalacją konfliktu pod koniec lutego, kiedy wynosiły około 70 dolarów za baryłkę.

Ceny paliw na stacjach spadną z opóźnieniem. Ile to potrwa?

Eksperci podkreślają jednak, że spadki cen ropy nie przełożą się natychmiast na niższe ceny paliw na stacjach benzynowych. Wynika to zarówno z mechanizmów rynkowych, jak i czynników regulacyjnych. W Polsce nadal obowiązują ceny maksymalne, co oznacza, że rząd w dalszym ciągu wpływa na poziom cen detalicznych, ograniczając tempo ich zmian.

 

Rzecznik rządu Adam Szłapka wskazywał w środę, że ustawy pozwalają na regulację cen nawet do 30 czerwca. Z kolei premier Donald Tusk pytany o zawieszenie broni zaznaczył, że skutki zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie mogą być odczuwalne dopiero pod koniec bieżącego tygodnia. Jednak mimo tego, rząd nie zamierza zrezygnować z mechanizmu regulacji. 

 

WIDEO: Efekt "bezwładność stacji". Wiadomo, kiedy ceny benzyny zaczną spadać

Dodatkowo sytuacja geopolityczna w regionie pozostaje niestabilna. - Pamiętajmy, że po pierwsze zawieszenie broni jest dwutygodniowe. Po drugie Kuwejt dopiero co poinformował, że na Bliskim Wschodzie cały czas latają drony i spadają na cele w pobliżu amerykańskich baz - wyjaśniał widzom Polsat News reporter Dawid Styś. To sprawia, że inwestorzy zachowują ostrożność, a ceny ropy mogą być podatne na dalsze wahania.

 

ZOBACZ: Cena paliwa w górę. Nowy komunikat Ministerstwa Energii

 

Istotnym czynnikiem opóźniającym spadki cen paliw jest również efekt "bezwładność stacji". To zjawisko polega na tym, że ceny detaliczne reagują z opóźnieniem na zmiany cen hurtowych. Stacje paliw sprzedają bowiem zapasy zakupione wcześniej po wyższych cenach i nie mogą natychmiast obniżyć stawek bez ponoszenia strat.

 

W praktyce oznacza to, że nawet jeśli ceny ropy i paliw w hurcie spadają, kierowcy mogą odczuć obniżki dopiero po pewnym czasie. Zazwyczaj okres ten wynosi od kilku dni do nawet dwóch tygodni, w zależności od rotacji zapasów oraz polityki cenowej poszczególnych operatorów stacji paliw. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Agata Sucharska / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie