"Wygląda jak wyschnięta śliwka". Donald Trump uderzył w znanego muzyka
"Wygląda jak wyschnięta śliwka" - skomentował wygląd muzyka Bruce'a Springsteena Donald Trump, stwierdzając, że jest on "totalnym przegrywem", który "szerzy nienawiść wobec prezydenta" swojego kraju. Jak przypomina "Politico", konflikt pomiędzy amerykańskim przywódcą a artystą trwa od lat. Springsteen krytykował politykę Trumpa także w ostatnim czasie.

Donald Trump w swoim czwartkowym wpisie skrytykował przede wszystkim wygląd Bruce'a Springsteena, zarzucając mu, że jego wizerunek "ucierpiał z powodu pracy naprawdę złego chirurga plastycznego". Amerykański przywódca ocenił, że obecnie artysta wygląda "jak wyschnięta śliwka".
ZOBACZ: Prokurator generalna USA straciła stanowisko. Zdecydował Trump
Dodatkowo Trump zarzucił Springsteenowi, że ten cierpi na "okropny i nieuleczalne schorzenie Trump Derangement Syndrome". Jest to nazwa zmyślonej jednostki chorobowej, na którą - zdaniem amerykańskiego przywódcy - cierpi wiele osób, które go krytykują. "Ten facet to totalny przegryw, który szerzy nienawiść wobec prezydenta, który wygrał wybory, osiągając miażdżącą przewagę" - zarzucił Springsteenowi prezydent USA.
"Wygląda jak wyschnięta śliwka". Trump uderzył w znanego muzyka
Zdaniem amerykańskiego prezydenta przedstawiciele ruchu MAGA (Make America Great Again - red.) powinni "bojkotować przepłacone koncerty" muzyka, które "są do bani". "Oszczędzajcie swoje ciężko zarobione pieniądze" - zaapelował Trump do Amerykanów.
Prezydent USA dodatkowo ocenił, że za czasów rządów Demokratów oraz prezydentury Joe Bidena USA były "martwym" krajem. "Teraz mamy najbardziej niesamowity kraj, zdecydowanie na całym świecie" - stwierdził.
ZOBACZ: Kłamstwa Donalda Trumpa w trakcie orędzia. Media i eksperci wskazują fałszywe tezy
Jak przypomina "Politico", konflikt pomiędzy Trumpem a Springsteenem trwa od wielu lat. Jeszcze we wrześniu 2016 roku w wywiadzie dla magazynu "Rolling Stone" artysta miał ocenić, że jego kraj został "oblężony przez idiotę". Na początku listopada 2016 roku w Stanach Zjednoczonych odbyły się wybory prezydenckie, które zakończyły się wygraną Trumpa.
Springsteen nie szczędził słów krytyki pod adresem amerykańskiego prezydenta także w ostatnim czasie. Podczas swojej niedawnej trasy koncertowej muzyk wypowiadał się niepochlebnie o Trumpie. W sobotę w Minneapolis wziął on z kolei udział w proteście "No Kings". Demonstranci sprzeciwiali się wówczas - jak podkreślają organizatorzy - tendencjom autorytarnym obecnej administracji.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej