Rewolucja w przepisach na Białorusi. Surowe kary za promowanie bezdzietności

Świat

Na biurko Alaksandra Łukaszenki trafiła obszerna nowelizacja przepisów administracyjnych, która znacząco rozszerza katalog wykroczeń. Wśród nowych regulacji znalazł się zapis przewidujący możliwość aresztu za promowanie bezdzietności wśród nieletnich. Sankcje mogą objąć też osoby prezentujące treści sprzeczne z oficjalną linią ideologiczną państwa, m.in. w odniesieniu do kwestii związanych z LGBT.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka przemawia za mównicą.
president.gov.by
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka

Jak informuje Biełsat Rada Republiki przyjęła projekt szerokiej nowelizacji Kodeksu wykroczeń administracyjnych. Zmiany obejmują zarówno wprowadzenie nowych przepisów, jak i korektę już obowiązujących regulacji. Łącznie przewidziano 43 nowe typy wykroczeń, a także modyfikacje w 73 istniejących przepisach.

 

Jednym z najgłośniejszych elementów nowelizacji jest wprowadzenie odpowiedzialności za "propagandę relacji homoseksualnych, zmiany płci, bezdzietności i pedofilii". Przepisy definiują to jako rozpowszechnianie informacji mających na celu przedstawienie tych zjawisk jako atrakcyjnych lub dopuszczalnych.

Białoruś. Duża nowelizacja prawa na Białorusi. Łukaszenka walczy z bezdzietnością

Za naruszenie przewidziano kary finansowe - do 20 jednostek bazowych (obecnie do ok. 900 rubli białoruskich, czyli ok. 1 100-1 200 zł) dla osób fizycznych, do 100 jednostek (ok. 4 500 rubli, czyli ok. 5 500-6 000 zł) dla przedsiębiorców oraz do 150 jednostek (ok. 6 750 rubli, czyli ok. 8 000-9 000 zł) dla osób prawnych. W przypadku udostępnienia takich treści nieletnim możliwe będą również surowsze kary, w tym prace społeczne lub areszt administracyjny.

 

Nowelizacja obejmuje także nowe regulacje dotyczące gospodarki i technologii. Wprowadzona zostaje odpowiedzialność za nielegalne operacje z tokenami i kryptoaktywami, przy czym możliwa będzie konfiskata środków.

 

Przepisy obejmą również naruszenia związane z nadzorem nad produktami pochodzenia zwierzęcego, jakością usług telekomunikacyjnych oraz nieuprawnionym reprezentowaniem państwa na arenie międzynarodowej.

 

ZOBACZ: Niespodziewany ruch Łukaszenki. Zarządził kontrolę białoruskich wojsk

 

Istotną zmianą jest także wprowadzenie sankcji za brak działań wobec roślin inwazyjnych. Właściciele gruntów będą zobowiązani do ich kontrolowania - w przeciwnym razie mogą zostać ukarani.

 

Nowelizacja czeka obecnie na podpis prezydenta Alaksandra Łukaszenki. Część przepisów zacznie obowiązywać natychmiast po publikacji, a pozostałe wejdą w życie po dwóch miesiącach.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Agata Sucharska / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie