Wojskowe samoloty USA nie mogły wylądować we Włoszech. Rząd wydał komunikat

Świat

Włochy nie wyraziły zgody na lądowanie amerykańskich samolotów wojskowych w bazie lotniczej na Sycylii. Miało to nastąpić przed ich lotem na Bliski Wschód - potwierdzają źródła agencji Reutera. Władze USA nie zwróciły się wcześniej o zgodę na swoje działania. Na doniesienia mediów odpowiedział włoski rząd, zapewniając o reagowaniu zgodnie z umowami międzynarodowymi.

Duży amerykański samolot wojskowy transportowy na tle błękitnego nieba zbliża się do lądowania na pasie startowym.
Wikimedia Commons
Amerykańskie samoloty wojskowe próbowały wylądować we Włoszech bez uzyskania zgody (zdj. ilustracyjne)

Informację o włoskiej odmowie opublikował dziennik "Corriere della Sera". Amerykańskie samoloty chciały wylądować w bazie Sigonella na Sycylii, jednak o swoim zamiarze wojsko USA poinformowało dopiero, kiedy maszyny były już w powietrzu.

Samoloty USA bez zgody na lądowanie. Miały lecieć na Bliski Wschód

Według doniesień gazety, nikt ze strony amerykańskiej nie zwrócił się wcześniej o zezwolenie ani nie skonsultował się z włoskim dowództwem wojskowym. Samoloty po lądowaniu we Włoszech miały następnie lecieć w kierunku Bliskiego Wschodu, gdzie USA i Izrael prowadzą wojnę z Iranem. Według źródeł agencji Reutera, zdarzenie miało miejsce 27 marca

 

ZOBACZ: Potężne wybuchy w Iranie. Bomby uderzyły w skład amunicji

 

Na informacje opublikowane w mediach zareagowały włoskie władze.

 

"Włochy działają w pełnej zgodności z obowiązującymi porozumieniami międzynarodowymi i wytycznymi polityki przedstawionymi parlamentowi przez rząd" - przekazał rząd.

"Oparty na pełnej i lojalnej współpracy". Włochy o sojuszu z USA

Dodano też, że wszystkie wnioski o udostępnienie infrastruktury są "rozpatrywane szczegółowo i indywidualnie" a sytuacja nie doprowadziła do "żadnych poważnych problemów ani napięć z partnerami międzynarodowymi”.

 

ZOBACZ: Hiszpania zamyka niebo dla USA. Sanchez idzie na wojnę z Trumpem

 

"Wśród nich szczególnie solidne są stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, oparte na pełnej i lojalnej współpracy" - zapewniono.

 

Ambasada USA w Rzymie nie odniosła się do sprawy. Jak przypomina agencja Reutera, premier Włoch Giorgia Meloni utrzymuje bliskie relacje z prezydentem USA Donaldem Trumpem i jak dotąd nie zajęła jednoznacznego stanowiska wobec wojny z Iranem. Obiecała jednak, że zwróci się do parlamentu o zgodę, gdyby Waszyngton zwrócił się o zgodę na wykorzystanie włoskich baz.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie