Powrót po ponad 50 latach. NASA odlicza godziny do załogowej misji na Księżyc

Technologie

Zgodnie z planami amerykańskiej agencji kosmicznej NASA 1 kwietnia ma rozpocząć się załogowy lot na Księżyc w ramach misji Artemis II. To pierwsza po ponad 50 latach misja załogowa, która ma dotrzeć na orbitę Księżyca, ale bez lądowania na powierzchni Srebrnego Globu. Czteroosobowa załoga wyruszy w 10-dniową podróż. Przez blisko godzinę załoga będzie pozbawiona łączności z naukowcami na Ziemi.

Czterech astronautów w pomarańczowych skafandrach treningowych wychodzi z budynku, z widocznym logo NASA na drzwiach.
NASA/Kim Shiflett
Astronauci przygotowują się do misji Artemis II na Księżyc

NASA od ponad pięciu dekad pracowała nad tym, by astronauci mogli ponownie wylecieć poza niską orbitę Ziemi. Agencja zakładała, że start może odbyć się nawet na początku lutego, ale "nie później niż w kwietniu". Pierwotna data startu nie doszła do skutku z powodu problemów technicznych.

 

Prognoza pogody dla Przylądka Canaveral na Florydzie, skąd ma wyruszyć czteroosobowa załoga astronautów, wskazuje, że szansa na start misji w tym tygodniu wynosi 80 proc. Początek misji zaplanowano na środowy wieczór czasu lokalnego.

Powrót po ponad 50 latach. NASA odlicza do załogowej misji na Księżyc

Artemis II to pierwsza po ponad 50 latach misja załogowa, która ma dotrzeć na orbitę Księżyca, ale bez lądowania na powierzchni Srebrnego Globu. W ramach rozpisanego na kilka etapów programu ogłoszonego w 2017 roku NASA planuje doprowadzić do stałej obecności ludzi na ziemskim satelicie. Ma to być też element przygotowań do załogowych misji na Marsa.

 

Rakieta Space Launch System (SLS), która posłuży do misji, została już złożona i uznana za gotową do lotu. Wyniesie ona statek kosmiczny Orion. W misji wezmą udział astronauci NASA Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch oraz astronauta CSA (Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej) Jeremy Hansen.

 

ZOBACZ: Astronomowie są zaniepokojeni. Księżyc się kurczy

 

Koch będzie pierwszą kobietą, Glover pierwszym Afroamerykaninem, a Hansen pierwszym Kanadyjczykiem, którzy polecą w okolice Księżyca. W ramach misji astronauci ustanowią rekord najdalszej odległości od Ziemi, w jakiej kiedykolwiek znalazł się człowiek (402 tys. km, o ok. 2,4 tys. km dalej niż załoga Apollo 13). W tym czasie, podczas przemierzania niewidocznej z Ziemi strony Księżyca, załoga będzie pozbawiona kontaktu radiowego przez maksymalnie 50 minut.

Pierwszy lot na Księżyc. "Wielki skok dla ludzkości"

Orion (bez załogi) dotarł już do orbity księżycowej w 2022 roku w ramach misji Artemis I. Lądowanie astronautów na Księżycu ma nastąpić podczas misji Artemis III, której start - jak podaje NASA - jest planowany najwcześniej pod koniec 2027 roku. Kolejnym etapem programu ma być umieszczenie na orbicie Księżyca stacji kosmicznej Gateway.

 

Pierwsze lądowanie człowieka na Księżycu odbyło się w ramach misji Apollo 11. 20 lipca 1969 roku Neil Armstrong (dowódca) stanął na powierzchni Srebrnego Globu i wypowiedział słowa: "To mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości". 

 

Następnie na Księżycu stanął Buzz Aldrin, czyli pilot lądownika. Astronauci zostawili na powierzchni amerykańską flagę, a na Ziemię przywieźli ponad 21 kilogramów kamieni, piasku i pyłu, które posłużyły za materiał do badań naukowych. Ostatnią załogową misją na Księżyc był program Apollo 17 z 1972 roku. Od tamtej pory żaden człowiek nie tylko nie lądował na powierzchni, ale nawet nie poleciał na orbitę wokół Księżyca. Wszelkie późniejsze misje księżycowe były bezzałogowe.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Adam Gaafar / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie