Hiszpania zamyka niebo dla USA. Sanchez idzie na wojnę z Trumpem
Hiszpania zamknęła przestrzeń powietrzną dla samolotów z USA zaangażowanych w wojnę na Bliskim Wschodzie - poinformowała minister obrony Margarita Robles. Wcześniej rząd w Madrycie uniemożliwił również Waszyngtonowi korzystanie z hiszpańskich baz wojskowych.

Robles potwierdziła doniesienia dziennika "El Pais", który sugerował, że Hiszpania ma zamiar podjąć dalsze kroki w ograniczeniu relacji wojskowych ze Stanami Zjednoczonymi. "Nie zezwalamy ani na korzystanie z baz wojskowych, ani na korzystanie z przestrzeni powietrznej w związku z działaniami związanymi z wojną w Iranie" – powiedziała reporterom.
Hiszpania zamyka niebo dla USA. Sanchez idzie na wojnę z Trumpem
Jak zaznacza gazeta, odmowa współpracy ze strony Madrytu "skomplikowała" amerykańskie operacje wojskowe na Bliskim Wschodzie,
zmuszając bombowce do zmiany tras. Tranzyt i lądowanie amerykańskich samolotów na terytorium Hiszpanii będą od tej pory dozwolone tylko w wyjątkowych przypadkach - poinformował dziennik, powołując się na źródła wojskowe.
ZOBACZ: Napisali to na rakiecie. Iran podziękował państwu NATO
Zamknięcie przestrzeni powietrznej dla samolotów z USA jest kolejną formą sprzeciwu wobec ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran, który z zapowiadanego kilkudniowego konfliktu przerodził się w miesięczną wojnę.
Samoloty z USA ominą Hiszpanię. Madryt przeciw eskalacji konfliktu w Iranie
- Ta decyzja jest częścią decyzji już wcześniej podjętej przez rząd Hiszpanii o nieuczestniczeniu w wojnie, która została zainicjowana jednostronnie i niezgodnie z prawem międzynarodowym – mówił minister gospodarki Carlos Cuerpo w wywiadzie dla radia Cadena Ser, zapytany o relacje Madrytu z Waszyngtonem w tym zakresie.
ZOBACZ: Irańska wyspa Chark w rękach USA? Donald Trump: Mamy wiele opcji
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez to jeden z największych przeciwników wojny na Bliskim Wschodzie w Europie. Polityk konsekwentnie sprzeciwia się działaniom zbrojnym USA i Izraela. W reakcji na postawę Sancheza Donald Trump zagroził Hiszpanii zerwaniem stosunków handlowych.
Napięcie w relacjach Madrytu i Waszyngtonu pojawiło się jednak jeszcze wcześniej, gdy Hiszpania odmówiła zwiększenia wydatków obronnych NATO do 5 proc. PKB, czego domagał się amerykański przywódca.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej