Huti uderzyli w Izrael. Pierwszy raz od wybuchu wojny w Iranie

Świat

Proirańscy rebelianci Huti w Jemenie potwierdzili w sobotę przeprowadzenie pierwszego ataku na Izrael od początku wojny tego kraju i USA z Iranem - przekazała agencja Reutera. Informacje o przechwyceniu pocisku z Jemenu potwierdziły izraelskie wojska.

Rakieta wystrzeliwana z pustynnego terenu, pozostawiająca za sobą smugę dymu.
East News/AP
Izrael przechwycił pocisk wystrzelony z Jemenu przez Hutich. Zdjęcie ilustracyjne

Atak Hutich na wrogie państwo został potwierdzony przez stronę przeciwną. Izrael poinformował bowiem wcześniej w komunikacie, że pracuje nad przechwyceniem pocisku wystrzelonego z Jemenu.

 

Grupa terrorystyczna poinformowała natomiast, że ​​atak salwą pocisków nastąpił po ciągłym atakowaniu infrastruktury w Iranie, Libanie, Iraku i na terytoriach palestyńskich, dodając, że ich działania będą kontynuowane do czasu zakończenia "agresji" na wszystkich frontach.

Huti zaatakowali Izrael. Pocisk został przechwycony

Przedstawiciele islamskiej bojówki zdradzili, że zaatakowali "ważne cele wojskowe w Izraelu". Informacja o ostrzale tego państwa została podana m.in. przez telewizję Al-Masirah.

 

ZOBACZ: Kolejny kraj dołączył do ataków? Media: Pierwsze takie uderzenie na Iran

 

Z informacji, do których dotarła agencja Reutera wynika, że pocisk został przechwycony przez izraelskie siły obrony powietrznej. Obiekt wystrzelony w stronę Izraela nie wyrządził żadnych strat.

 

Do ataku doszło kilka godzin po tym, jak powiązani z Iranem Huti oświadczyli w piątek, że są gotowi podjąć działania, jeśli to, co grupa ta określiła mianem eskalacji wobec Iranu i "osi oporu", będzie się utrzymywać, nie zdradzając jednak szczegółów ewentualnej interwencji.

Media: Wejście Huti do wojny stwarza ryzyko eskalacji

Przystąpienie Hutich do wojny stwarza perspektywy szerszej konfrontacji regionalnej - ostrzegają dziennikarze agencji Reutera. Zwłaszcza biorąc pod uwagę ich zdolność do atakowania celów daleko poza Jemenem i zakłócania szlaków żeglugowych wokół Półwyspu Arabskiego i Morza Czerwonego

 

ZOBACZ: Ekspert ocenił obecną taktykę USA w Iranie. "Absolutnie niewykonalne"

 

Agencja przypomina, że ruch ten już "wspierał" w ten sposób Hamas w Strefie Gazy po 7 października 2023 roku. Terroryści próbowali też za pomocą dronów i rakiet utrudnić żeglugę na Morzu Czerwonym.

 

Szyiccy sojusznicy Iranu w Libanie i Iraku już przyłączyli się do wojny, wywołanej atakami USA i Izraela na Teheran. W regionie obecne są szyickie milicje, które m.in. przy pomocą dronów atakują amerykańskie instalacje wojskowe na Bliskim Wschodzie.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / mjo / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie