Nielegalne ścieki z bloków. Ludziom grozi eksmisja
Mieszkańcy bloków w śląskim Grodźcu mogą wkrótce stracić dach nad głową - nie z powodu katastrofy czy pożaru, ale przez brak legalnego odprowadzania ścieków. Z tego powodu nadzór budowlany wyłączył budynki z użytkowania. Bloki należały kiedyś do Instytutu Zootechniki, który odsprzedał je mieszkańcom, ale bez działki ze zbiornikiem na nieczystości. Materiał "Interwencji".

Grodziec, mała miejscowość w województwie śląskim. Mieszkańcy kilku tamtejszych bloków wkrótce mogą stracić dach na głową, bo nadzór budowlany wyłączył ich budynki z użytkowania. Żeby w nich mieszkać, muszą najpierw zapewnić legalny system odprowadzania ścieków z bloków.
- Wszyscy się boimy, bo nie mamy gdzie pójść. Dostaliśmy informację, że mamy sobie przeliczyć, co bardziej nam się opłaca: wybudowanie szamba, gdzie nie mamy miejsca czy wynajęcie lokalu zastępczego po eksmisji. Sprawa jest beznadziejna, wszyscy są tutaj w takiej sytuacji - mówi jeden z mieszkańców.
- Ten problem nie dotyczy tylko wspólnoty czy tych mniejszych bloków, ale również domów jednorodzinnych. Wszyscy jesteśmy po kontroli nadzoru budowlanego i teraz czekamy na werdykt - wskazuje okoliczna mieszkanka.
ZOBACZ: Sprawa Ewy Tylman ponownie otwarta. Ojciec kobiety nie ma wątpliwości
Pani Irena mieszka w bloku w Grodźcu 47 lat. Niedługo może się okazać, że straci swój lokal. - Gmina nie zagwarantuje nam żadnych mieszkań zastępczych, bo nie jesteśmy poszkodowani przez jakieś wybuchy gazu lub inne zdarzenia losowe. Będziemy walczyć, żeby nas nie wysiedlili - wskazuje.
"Interwencja". Mieszkańcy Grodźca mogą stracić dach nad głową
Bloki należały do Instytutu Zootechniki, który w latach 90. sprzedał je swoim pracownikom. Wszystkie miały podłączenie do zakładowej oczyszczalni ścieków. Do 2008 roku mieszkańcy płacili za odprowadzanie ścieków Instytutowi Zootechniki. - Wszystko było podłączone do tej oczyszczalni, nikt wtedy nie mówił, że mamy wybudować jakiekolwiek szambo. To działało już od lat 60., kiedy te budynki powstały i były podłączone - zaznacza jedna z mieszkanek.
- Zakupiłam mieszkanie stosunkowo niedawno, bo w 2023 roku. Nie zdawałam sobie wówczas sprawy, że w tle toczy się taka przepychanka, teraz okazuje się, że może przyjdzie się wyprowadzić - dodaje kolejna.
ZOBACZ: "Interwencja". Mieszkanie wypełnił śmieciami. Sam śpi w aucie
Po zamknięciu zakładu zootechniki zamknięto również zbiornik na nieczystości, a mieszkańcy zostali pozbawieni możliwości legalnego odprowadzania ścieków. - Zamknięto obiekt, nikt od 2008 roku nie zrobił tam kroku, tam jest ruina, drzewa powyrastały - tłumaczy jedna z lokatorek.
Dziś zbiornik jest przepełniony. Nikt go nie czyści, a nieczystości spływają do strumienia. - My mieszkamy w mniejszym bloku i też zastanawialiśmy się, że może zrobimy szambo. Ale nie można, bo tu idzie rura, tam idzie rura, nie ma na nie miejsca – twierdzi jedna z mieszkanek.
ZOBACZ: Zapadł wyrok. „Interwencja” pomogła rozwiązać śledztwo
Reporterzy "Interwencji" chcieli dowiedzieć się u wójta gminy Jasienica, Janusza Pierzyny, czy może pomóc mieszkańcom. Wójt jest w trakcie spotkania z radnymi.
- Ci ludzie mogą zostać bezdomni i oni przyjdą do państwa po pomoc?
- A czemu mają być bezdomni, nie rozumiem.
- No bo będę musieli na przykład odpuścić swoje domy, jeżeli nadzór wyłączy z użytkowania te budynki.
- Mamy aparat państwa, jeżeli te grunty były Skarbu Państwa, we władaniu Instytutu, to również stroną sprawy jest budżet, Skarb Państwa.
- Ale jak przyjdą emeryci do pana? Macie tyle mieszkań socjalnych, żeby im dać?
- Nie, nie mam.
- Bloki to teren, który został zakupiony od zootechniki, to własność prywatna. Przy sprzedaży należało zaznaczyć, co jest nasze. Gmina nie może inwestować w prywatne działki – komentuje Beata Łącz, radna gminy Jasienica.
O komentarz w tej sprawie ekipa "Interwencji" poprosiła Instytut Zootechniki w Krakowie, który jest właścicielem terenu, a także zbiornika. To fragment odpowiedzi:
"Na właścicielach mieszkań ciążył obowiązek zapewnienia zbiornika bezodpływowego (szamba) oraz dbanie o ich opróżnianie o czym wszyscy Kupujący wiedzieli. Instytut informował zarówno Gminę jak i mieszkańców, że osadnik znajdujący się na dzierżawionej działce jest nieczynny oraz że mieszkańcy pomimo tego bezprawnie z niego korzystali (…) Instytut w dalszym ciągu podtrzymuje propozycję nieodpłatnego przekazania Gminie Jasienica działki".
ZOBACZ: Od 12 lat wskazują na zabójstwo. Zwrot ws. śmierci Pauliny Antczak
- Trzeba było, sprzedając te nieruchomości, również sprzedać tą oczyszczalnię mieszkańcom i mieszkańcy o to by sobie dbali - komentuje Janusz Pierzyna, wójt gminy Jasienica.
Gmina nie chce przejąć działki. "Interwencja" otrzymała odpowiedź
Na razie gmina działki, w takim stanie, przejąć nie chce. Kanalizacji gminnej również w tym miejscu nie będzie, bo jest tam za mało mieszkańców. Ludzie muszą sami sobie poradzić z problemem. - Dostaję pismo teraz, że mam sobie na własną rękę budować kanalizację, ale nie wiem jak miałabym to uczynić. Jeżeli gmina nie może sobie z tym poradzić, to w jaki sposób mieszkańcy mieliby to zrobić - komentuje jedna z lokatorek.
Poniżej pełna treść oświadczenia Instytutu Zootechniki w Krakowie przesłana ekipie "Interwencji".
"Szanowna Pani Redaktor,
W odpowiedzi na zapytanie z 17 marca 2026 r., dotyczące sprawy odprowadzania nieczystości komunalnych w miejscowości Grodziec, w imieniu Instytutu Zootechniki - Państwowego Instytutu Badawczego przekazuję odpowiedzi na zadane pytania.
Czy działka, na której znajduje się zbiornik nadal należy do Instytutu Zootechniki?
Instytut Zootechniki - Państwowy Instytut Badawczy jest użytkownikiem wieczystym objętej zapytaniem działki nr 83/70 w Grodźcu, gmina Jasienica.
Jak zabezpieczony jest teren?
Teren działki otoczony jest płotem. Od strony zachodniej, od ulicy Winnica, znajduje się brama. Na ogrodzeniu umieszczone zostały tablice informacyjne o treści: "Decyzją z dnia 30 czerwca 2008 obiekt został wyłączony z użytkowania. Odprowadzanie ścieków na teren obiektu po tym terminie jest nielegalne i grozi odpowiedzialnością karną".
Czy zbiornik ten jest opróżniany?
Znajdujący się na działce osadnik od wielu lat jest nieczynny. Znajdująca się na działce infrastruktura pochodzi z lat 60-tych XX wieku. Po wybudowaniu, osadnik był wykorzystywany na potrzeby Instytutu, w tym mieszkań zakładowych Zootechnicznego Zakładu Doświadczalnego w Grodźcu. W tym okresie Instytut wykonywał wszystkie niezbędne czynności, w tym opróżniał go.
Między innymi z uwagi na fakt, że w latach dziewięćdziesiątych infrastruktura znajdująca się na działce nr 87/70 wymagała renowacji Instytut podjął działania w zakresie sprzedaży mieszkań zakładowych znajdujących się w Grodźcu. Mieszkania z uwagi na stan osadnika zostały sprzedane na preferencyjnych zasadach, bezprzetargowo, w okresie 1995 - 2000. W ramach sprzedaży lokalu mieszkalnego kupujący nabywał udział w terenie, na którym wzniesiony został budynek mieszkalny.
Wskazać w tym miejscu należy, że na właścicielach mieszkań ciążył obowiązek zapewnienia zbiornika bezodpływowego (szamba) oraz dbanie o ich opróżnianie o czym wszyscy Kupujący wiedzieli. Między innymi dlatego działki, na których znajdują się wielorodzinne budynki mieszkalne w Grodźcu mają stosunkowo dużą powierzchnię (0,21 ha – 0,41 ha), pozwalającą na zlokalizowanie takich obiektów.
Niestety pomimo zamknięcia osadnika znajdującego się na działce nr 83/70 mieszkańcy osiedla bez zgody Instytutu podejmowali, na własną rękę, działania polegające na kierowaniu nieczystości do zamkniętego osadnika. W rezultacie nieczystości zmieszane z wodą deszczową wielokrotnie wypływały z osadnika zanieczyszczając sąsiedni teren.
Organy administracji mając wiedzę o tym, że Instytut informował, zarówno Gminę jak i mieszkańców, że osadnik znajdujący się na dzierżawionej działce jest nieczynny oraz że mieszkańcy pomimo tego bezprawnie z niego korzystali nie nakładały sankcji na Instytut nie podejmując jednocześnie żadnych działań w zakresie pomocy mieszkańcom zapewnienia legalnego odprowadzania nieczystości komunalnych.
Czy Instytut zgłaszał się z propozycją przekazania (sprzedaży) tej działki gminie?
Od ponad 20 lat trwa korespondencja pomiędzy Instytutem a Gminą Jasienica w sprawie osadnika. W jej trakcie wielokrotnie wysuwana była przez Instytut propozycja nieodpłatnego przekazania Gminie Jasienica zabudowanej osadnikiem działki nr 83/70 w Grodźcu (pierwsza propozycja została wystosowana w 1997 r., ostatnia w 2025 r.). Propozycja ta była także kierowana do Wspólnoty Mieszkaniowej „Nowa” w Grodźcu.
Ostatecznie zarówno Gmina Jasienica, jak i Wspólnota Mieszkaniowa "Nowa" odmawiały bezpłatnego przejęcia działki nr 87/70. Podkreślenia wymaga również fakt, że Instytut nie jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność w zakresie zbiorowego odprowadzania ścieków.
Stanowisko Instytut wobec informacji Gminy Jasienica opublikowanej 18 marca 2026 r.
Nie jest prawdą opublikowana na stronie internetowej Gminy Jasienica1
1 https://jasienica.pl/pl/page/komunikaty/details/1/4206 informacja wskazująca, że na Instytucie spoczywa umowny obowiązek zapewnienia prawidłowej gospodarki nieczystościami ciekłymi wobec właścicieli lokali położonych w Grodźcu. Umowy sprzedaży mieszkań nie zawierały postanowień dotyczących gospodarki wodno-ściekowej. Nigdy także nie doszło także do zawarcia umowy w sprawie odbioru ścieków pomiędzy mieszkańcami a Instytutem.
Już ponad 25 lat temu ówczesny Dyrektor Zakładu Doświadczalnego w Grodźcu, pismem z 6 marca 2001 r., złożył propozycję obecnemu Wójtowi Gminy Jasienica Panu Januszowi Pierzynie nieodpłatnego przekazania terenu osadnika na rzecz Gminy Jasienica. Oferta tej darowizny jednak nie została przyjęta.
Instytut w dalszym ciągu podtrzymuje propozycję nieodpłatnego przekazania Gminie Jasienica działki nr 83/70 w Grodźcu.
Łączę wyrazy szacunku,
dr inż. Tomasz Jacek, dyrektor Instytutu Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej