Zwrot w sprawie wojny w Iranie. Dotarli do "pięciu punktów" Teheranu

Świat

Iran odrzucił przedstawione przez Stany Zjednoczone warunki zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie - poinformowała irańska telewizja PressTV, powołując się na źródła w aparacie bezpieczeństwa. Jednocześnie Teheran przedstawił własny zestaw pięciu kluczowych żądań, od których uzależnia zakończenie działań zbrojnych.

Flaga Iranu na tle nieba z widoczną smugą po wystrzelonej rakiecie.
PAP/EPA/ATEF SAFADI x PAP/EPA/GRAEME SLOAN / POOL
Iran stawia warunki zakończenia wojny, odrzuca propozycje USA

Według wysokiego rangą urzędnika, Iran nie zaakceptuje sytuacji, w której termin zakończenia wojny byłby narzucony przez prezydenta USA, Donalda Trumpa.

 

- Iran zakończy wojnę wtedy, kiedy sam podejmie taką decyzję i gdy jego warunki zostaną spełnione - podkreślił przedstawiciel władz, zaznaczając, że kraj jest gotów kontynuować działania obronne i zadawać "ciężkie ciosy" przeciwnikowi.

Zakończenie wojny z Iranem. Teheran ma pięć warunków

Z informacji przekazanych przez PressTV wynika, że Teheran domaga się:

  1. Całkowitego zaprzestania "agresji i zabójstw" ze strony przeciwników.
  2. Wprowadzenia konkretnych mechanizmów gwarantujących brak wznowienia ataków.
  3. Jasno określonych i zagwarantowanych odszkodowań oraz reparacji wojennych.
  4. Zakończenia konfliktu na wszystkich frontach, w tym z udziałem regionalnych grup sojuszniczych.
  5. Międzynarodowego uznania suwerennego prawa Iranu do kontroli nad Cieśniną Ormuz.

Podkreślono, że są to dodatkowe postulaty wobec wcześniejszych żądań przedstawionych podczas negocjacji w Genewie.

 

Z medialnych ustaleń wynika, że plan USA obejmuje m.in.: częściowe zniesienie sankcji, ograniczenie programu nuklearnego Iranu, ustalenie limitów rakietowych, otwarcie Cieśniny Ormuz dla swobodnej żeglugi, zmniejszenie wsparcia Iranu dla regionalnych grup zbrojnych.

 

ZOBACZ: Iran rozmawia z sojusznikiem Trumpa. Chodzi o cieśninę Ormuz, podano szczegóły

Pierwsze reakcje na plan USA. "Nie są pozytywne"

Wstępna reakcja Teheranu na amerykański plan pokojowy - według źródeł agencji Reuters - "nie jest pozytywna", choć propozycja nadal jest analizowana. Irańskie władze uznały te propozycje za "przesadne" i oderwane od realiów.

 

Według źródeł USA przygotowują się także do wysłania kolejnych tysięcy żołnierzy, w tym jednostek z elitarnej 82. Dywizji Powietrznodesantowej. W regionie stacjonuje już około 50 tys. amerykańskich żołnierzy, a dalsze wzmocnienia mogą oznaczać dłuższy konflikt.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Agata Sucharska / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie