Prawie 130 tys. aut nie wjedzie do Warszawy. Kierowców czeka ważna zmiana

Moto

W Warszawie zarejestrowanych jest 130 tysięcy pojazdów, które obejmie za dwa lata drugi etap wdrażania Strefy Czystego Transportu. Oznacza to, że kierowcy aut z silnikiem benzynowym o normie Euro 3 i silnikiem Diesla z normą Euro 5 nie wjadą do centrum stolicy. W ciągu sześciu lat zakaz wjazdu do SCT będzie dotyczył ponad pół miliona samochodów zarejestrowanych aktualnie w samej Warszawie.

Widok z góry na wielopasmową drogę z długim, stojącym w korku sznurem samochodów osobowych i ciężarowych.
Polsat News
Strefa Czystego Transportu w Warszawie obejmie ponad pół miliona samochodów. Na zdjęciu korek na wjeździe do stolicy

Od 2026 r., kiedy rozpoczął się drugi etap wdrażania Strefy Czystego Transportu w Warszawie, po wyznaczonym obszarze mogą jeździć auta benzynowe z Euro 3 lub Diesle z Euro 5. Za dwa lata już nie będą mogły wjechać do strefy.

 

Od 2028 r. pojazdy z silnikiem benzynowym (w tym LPG) będą musiały spełniać normę Euro 4 lub być wyprodukowane nie wcześniej niż w 2005 r. Z kolei pojazdy z silnikiem Diesla (w tym LPG) będą musiały spełniać normę przynajmniej Euro 6 lub być wyprodukowane nie wcześniej niż w 2014 r.

 

Według danych Ministerstwa Cyfryzacji w tej chwili w Warszawie zarejestrowanych aut z silnikiem benzynowym spełniającym normę Euro 3 jest 64 896, natomiast z silnikiem Diesla spełniającym normę Euro 5 - 64 392.

Strefa Czystego Transportu w Warszawie. Daty wdrożenia etapów

Kolejny etap wdrażania SCT zacznie obowiązywać od 2030 r. Wtedy do strefy nie będą mogły wjeżdżać auta benzynowe z normą Euro 4 i z silnikiem Diesla z normą Euro 6. To ponad 260 tys. samochodów zarejestrowanych w Warszawie (benzynowych - 99 855, Diesli - 166 927).

 

W 2032 r. w życie wejdzie trzeci etap. Wtedy kolejne 125 tys. aut aktualnie zarejestrowanych (benzynowych z Euro 5 - 107 328 i Diesla z Euro 6d - 20) nie będzie mogło jeździć po SCT.

 

ZOBACZ: Protesty przeciwko Strefie Czystego Transportu w Krakowie

 

W sumie w ciągu sześciu lat zakaz wjazdu na wyznaczony obszar będzie dotyczył ponad pół miliona samochodów zarejestrowanych obecnie w samej stolicy. Do tej grupy dołączą auta osób mieszkających w Warszawie, ale mających samochody zarejestrowane poza miastem.

Krytyka zasad SCT w Warszawie. Projekty radnych PiS odrzucone

Stołeczni radni PiS wielokrotnie proponowali projekt uchwały, która pozwalałaby mieszkańcom Warszawy jeździć po SCT samochodami będącymi ich własnością, bez względu na wiek aut. Projekty nie uzyskały aprobaty radnych KO i ruchów miejskich.

 

Przewodniczący Komisji Infrastruktury i Inwestycji, radny Piotr Wertenstein-Żuławski, podkreślił, że wprowadzenie strefy było poprzedzone trzymiesięcznymi konsultacjami, w których wypowiedziało się wiele tysięcy mieszkańców.

 

ZOBACZ: Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Jest decyzja sądu

 

- Wypracowane rozwiązania, które są kompromisem, zostały wprowadzone. Już ponad 40 tys. mieszkańców Warszawy wymieniło samochody w ramach przygotowań do SCT - takie mamy dane z bazy ewidencji pojazdów - powiedział radny.

 

Obowiązująca od 1 lipca 2024 r. strefa ograniczona jest aleją Prymasa Tysiąclecia, Alejami Jerozolimskimi, Trasą Łazienkowską, aleją Stanów Zjednoczonych, ulicą Wiatraczną oraz torami kolejowymi wzdłuż północnej obwodnicy kolejowej do alei Prymasa Tysiąclecia. Obejmuje większość Śródmieścia oraz fragmenty Woli, Ochoty i Pragi-Południe. W sumie tworzy obszar o powierzchni 37 km kw.

SCT w Krakowie. Kontrowersje i wniosek o referendum

Od 1 stycznia Strefa Czystego Transportu obowiązuje także w Krakowie i obejmuje około 60 proc. powierzchni miasta. Kierowcy pojazdów niespełniających wymogów muszą zapłacić, aby do niej wjechać. Z opłat zwolnieni są mieszkańcy Krakowa, którzy kupili samochód przed 26 czerwca 2025 r.

 

Części mieszkańców stolicy Małopolski nie spodobał się sposób wprowadzenia i zasady SCT. Był to jeden z powodów rozpoczęcia akcji referendalnej. Pod wnioskiem o zwołanie referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i Rady Krakowa podpisały się niemal 134 tys. mieszkańców.

 

W połowie marca wniosek został złożony w Krajowym Biurze Wyborczym Delegaturze w Krakowie. W międzyczasie prezydent Miszalski ugiął się pod naciskiem mieszkańców i zaproponował projekt uchwały korygującej zasady obowiązującej SCT.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie