Ukraińcy "nie spakują walizek" po wojnie? Ważny urzędnik nie ma złudzeń

Świat

- Koniec wojny nie oznacza, że Ukraińcy natychmiast zaczną się pakować i wracać na Ukrainę - zauważył szef ukraińskiego Biura Polityki Migracyjnej Wasyl Woskobojnik. Zdaniem analityka, gdy konflikt z Rosją przygaśnie, do Ukrainy wróci około 10-15 proc. obywateli. - To są ludzie, których faktycznie można się spodziewać - skwitował.

Osoba owinięta w ukraińską flagę na tle zgromadzonych ludzi podczas demonstracji lub wydarzenia.
Unsplash/Tetiana SHYSHKINA; Karollyne Videira Hubert
Ekspert mówił o powrotach Ukraińców do kraju po wojnie

Pytany przez prowadzących kanał DumaY ekspert podkreślił, że nie należy spodziewać się, iż wszyscy będą chcieli wrócić do swojego kraju po wojnie. Jak dodał, ewentualne powroty nie zaczną się też od razu.

 

- Najprawdopodobniej zajmie to kilka miesięcy. Może sześć miesięcy, a nawet rok. Większość osób gotowych wrócić do ojczyzny będzie rozważać to, co mają za granicą i co potencjalnie będą miały na Ukrainie - powiedział Wasyl Waskobojnik.

Powroty Ukraińców do kraju. Ekspert wskazał przewidywane liczby

Według szefa ukraińskiego Biura Polityki Migracyjnej do Ukrainy przeniesie się z powrotem około 10-15 proc. Ukraińców. Zauważył, że obecnie około 4,2 mln jego rodaków posiada status tymczasowej ochrony za granicą.

 

ZOBACZ: Szlak migrantów zamiast USA. Papież pominie ojczyznę w rocznicę niepodległości

 

- Łącznie w Europie mieszka około 6,5 miliona Ukraińców. Co do tych ludzi możemy liczyć na powrót z 200 tysięcy (osób) do jednego miliona w ciągu najbliższych dwóch lat po zakończeniu wojny. To są ludzie, którzy faktycznie mogą wrócić na Ukrainę - powiedział.

Ukraińcy za granicą. Jak oceniają ich Polacy?

Jak wskazują najświeższe dane, pod koniec 2025 roku liczba tymczasowej ochrony udzielonej Ukraińcom za granicą spadła o 14 proc. rok do roku. Wasyl Waskobojnik podkreślał, że kraje europejskie rozpoczęły nowe przeglądanie statusu uchodźców.

 

Ponadto Waskobojnik przestrzegł, że w innych krajach europejskich Ukraińcy żyjący wyłącznie z zasiłków wywołują niechęć gospodarzy, natomiast osoby pracujące, integrujące się i rozwijające swoje kompetencje językowe stanowią pożądanych pracowników.

 

ZOBACZ: Dron spadł na Litwie, nadleciał z Ukrainy. "Eksplozja tak silna, że okna zadrżały"

 

Według sondażu przeprowadzonego przez United Surveys dla Wirtualnej Polski w dniach 27 lutego - 1 marca większość zapytanych Polaków (61,5 proc.) pozytywnie oceniła obecność Ukraińców w naszym kraju oraz ich integrację. Przeciwnego zdania był co trzeci ankietowany (33,8 proc.).

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Patryk Idziak / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie