Obcy dron w przestrzeni NATO. Poderwano myśliwce F-16
Wieczorem 17 marca systemy monitoringu rumuńskiego resortu obrony wykryły sygnał drona w pobliżu krajowej przestrzeni powietrznej w północnej części okręgu Tulcza. W celu zbadania sytuacji poderwano dwa myśliwce F-16.

Jak poinformował rumuński resort obrony, obcy dron został zauważony w odległości ok. 20 km od Wilkowa w ukraińskim obwodzie odeskim. O godzinie. 19:22 z 86. Bazy Lotniczej w Feteşti wystartowała para myśliwców F-16, która monitorowała przestrzeń powietrzną.
Pięć minut wcześniej Główny Inspektorat ds. Sytuacji Nadzwyczajnych wysłał alerty do mieszkańców północnej części okręgu Tulcza.
"Systemy obrony powietrznej są w stanie czuwania i gotowe do reakcji w zależności od rozwoju sytuacji" - poinformował rumuński resort obrony.
Obcy dron w przestrzeni NATO. Kolejny taki incydent
Rankiem, tego samego dnia, w którym wystartowały rumuńskie myśliwce F-16, służby odkryły wrak drona w pobliżu mołdawskiej wsi Tudora, w odległości pół kilometra od granicy z Ukrainą. Na miejsce przybyli saperzy, którzy ewakuowali mieszkańców i potwierdzili obecność aktywnej głowicy. Przeprowadzono kontrolowaną detonację znaleziska.
ZOBACZ: USA pokazały, jak ich futurystyczny C-RAM strąca irańskie bezzałogowce
Pochodzenie drona nie zostało ujawnione, ale według opublikowanych zdjęć przypomina on rosyjską modyfikację irańskiego bezzałogowca Shahed.
Warto również przypomnieć, że ostatnio Rumunia poderwała myśliwce w związku z atakiem Rosjan na Ukrainę zaledwie kilka dni wcześniej, 13 marca. Bukareszt stwierdził wówczas, że fragmenty wykrytego drona mogły spaść na terytorium kraju.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej