Szczątki obiektu w lesie na Lubelszczyźnie. "Wojskowy"

aktualizacja: Polska Maciej Olanicki / polsatnews.pl

Szczątki niezidentyfikowanego obiektu zostały odnalezione w Krzywowierzbie w powiecie włodawskim na Lubelszczyźnie - przekazała Polsat News podinsp. Bożena Szymańska. Rzecznik Żandarmerii Wojskowej płk Paweł Durka potwierdził, że znaleziono szczątki obiektu, a także, że jest to "obiekt wojskowy".

Trzy zielone samochody policyjne lub żandarmerii wojskowej stojące w rzędzie na polu, w tle mglisty krajobraz.
Polsat News
W Krzywowierzbie na Lubelszczyźnie odnaleziono szczątki wojskowego obiektu (zdj. ilustracyjne)

Odnalezienie obiektu w okolicach miejscowości Krzywowierzba zgłosił 70-latek, który natrafił na niego podczas prac na działce leśnej - przekazała Polsat News podinsp. Bożena Szymańska z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie. Szczątki znajdowały się ok. 2 km od najbliższych zabudowań.

 

Rzecznik Żandarmerii Wojskowej płk Paweł Durka potwierdził w rozmowie z Polsat News, że w powiecie włodawskim odnaleziony został "obiekt wojskowy". W drodze do Krzywowierzby są żandarmi, którzy dokonają oględzin.

 

Przed godziną 14.00 komunikat w sprawie szczątków opublikowała policja we Włodawie.

 

"W gm. Wyryki odnaleziono szczątki niezidentyfikowanego obiektu latającego. Policjanci zabezpieczyli elementy oraz miejsce ich znalezienia. Powiadomiono też inne służby, m.in. Żandarmerię Wojskową oraz Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Trwają czynności na miejscu" - poinformowali funkcjonariusze.

 

Według nieoficjalnych informacji szczątki obiektu mogą być pozostałością po naruszeniach polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony w nocy z 9 na 10 września 2025 r. 

Szczątki niezidentyfikowanego obiektu lesie. "Wojskowy"

Krzywowierzba-Kolonia to jedna z miejscowości, w których we wrześniu spadł rosyjski dron. Do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej doszło w nocy z 9 na 10 września, sześć statków zostało zestrzelonych przez patrolujące przestrzeń lotnictwo sił NATO. 

 

Podczas naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej statki znalazły się w dziesięciu lokalizacjach na Lubelszczyźnie, a także w woj. świętokrzyskim, mazowieckim, łódzkim oraz warmińsko-mazurskim.

 

ZOBACZ: To na ich dom spadł dron. "Mierzyłam ciśnienie, nagle usłyszałam huk"

 

Według informacji przekazanych przez prokuraturę, żaden z dronów, który we wrześniu spadł na terytorium Polski, nie był wyposażony głowicę bojową ani urządzenia wykorzystywane do zbierania informacji. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie