"Samolot zagłady" wzbił się w powietrze. Tajemniczy lot nad USA

Świat

Boeing E-6B Mercury, zwany samolotem zagłady, przeleciał nad południową Kalifornią. Maszyna, która ma przetrwać nawet wojnę atomową przeleciała tuż nad ziemią budząc zdziwienie wśród okolicznych mieszkańców.

Biały samolot wojskowy z dwoma silnikami pod skrzydłami leci nad chmurami na tle błękitnego nieba.
US Navy
"Samolot zagłady" amerykańskiej marynarki wojennej Boeing E-6B Mercury

Przelot legendarnej maszyny miał miejsce w niedzielę. Lokalna gazeta "The Desert Sun" precyzuje, że samolot spędził prawie dwie godziny na podejściach i pozorowanych lądowaniach na międzynarodowym lotnisku Fresno Yosemite, według danych obserwatorów lotniczych i śledzenia lotów. Samolot został później zidentyfikowany jako Boeing E‑6B Mercury, często nazywany "samolotem zagłady" armii USA.

 

Serwis FOX26 poinformował, że samolot przyciągnął powszechną uwagę ze względu na swój rozmiar, niską wysokość i charakterystyczny brak oznaczeń komercyjnych.

 

ZOBACZ: Trump pomaluje Air Force One na złoto. Mimo sprzeciwu armii

 

Jedna z maszyn tego typu trafiła również na Bliski Wschód. Samolot tego typu pełni prawdopodobnie rolę maszyny wczesnego ostrzegania przed ruchami irańskiej armii.

Boeing E-6B Mercury. Maszyna ma przetrwać wojnę atomową

Boeing E-6B Mercury to amerykański samolot dowodzenia, łączności oraz retransmisji sygnałów radiowych. Powstał on na podstawie konstrukcji Boeinga 707-320. Na pokładzie może znajdować się do 22 osób z załogi.

 

Jest to maszyna używana przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych do kontaktu z atomowymi okrętami podwodnymi, a także lądowymi siłami jądrowymi oraz nosicielami rakietowych pocisków balistycznych. Odpowiednia modyfikacja pasażerskiej maszyny Boeing 707 pozwoliła stworzyć prototyp oznaczony symbolem E-62 Hermes.

 

Odbył on swój pierwszy lot 19 lutego 1987 r. Maszyna ta weszła do służby specjalnej w dywizjonie VQ-3 oraz VQ-4. W 1991 r. zmieniono oznaczenie samolotu z E-62 Hermes na E-6A Mercury. W kolejnych latach został on zmodernizowany do wersji E-6B. Wymiana objęła zmianę jednostek napędowych, a także montaż nowego systemu dowodzenia oraz łączności. 

 

ZOBACZ: Kolejne polskie samoloty lecą na Bliski Wschód. Trwa ewakuacja

 

Boeing E-6B Mercury bywa nazywany także "samolotem zagłady". Jest to maszyna, która według specjalistów jest w stanie przetrwać nawet wojnę atomową. Pogląd ten wynika z faktu, że maszyna może spędzić w powietrzu 72 godziny, dzięki możliwości tankowania podczas lotu. Co więcej, Boeingi te zostały wyznaczone do realizacji zadań pod kryptonimem "Looking Glass". Mają przejąć kontrolę nad siłami nuklearnymi USA w przypadku, gdyby naziemne systemy zawiodły.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie