Incydent w pobliżu Białego Domu. Kierowca furgonetki wjechał w zaporę

Świat

Waszyngtońska policja przekazała, że w okolicy Białego Domu doszło do incydentu - kierowca furgonetki wjechał w zaporę znajdującą się nieopodal prezydenckiej rezydencji. W związku ze zdarzeniem podjęto decyzję o tymczasowym zamknięciu terenu wokół Białego Domu.

Funkcjonariusz policji stoi przy taśmie policyjnej w pobliżu Białego Domu, z radiowozami i furgonetkami w tle.
AP Photo/Alex Brandon
Policja zabezpiecza teren po incydencie z furgonetką niedaleko Białego Domu

Kierowca furgonetki wjechał w środę rano w zaporę nieopodal Białego Domu - poinformowała waszyngtońska policja (MPD). Sprawca został zatrzymany, wszczęto śledztwo. W wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.

 

Poza zamknięciem terenu Białego Domu tymczasowo zablokowano również okoliczne ulice. Tożsamości kierowcy nie ujawniono. Na tym etapie nie wiadomo także, co było przyczyną zdarzenia.

Waszyngton. Incydent niedaleko Białego Domu

Jak podała policja w oświadczeniu, do zdarzenia doszło około godz. 6.37 rano czasu lokalnego (godz. 11.37 w Polsce) na skrzyżowaniu Connecticut Avenue i ulicy H, tuż przy Parku Lafayette'a pod Białym Domem.

 

ZOBACZ: Zaskakujące doniesienia o Trumpie. "Żałuje, że nie skorzystał z oferty Zełenskiego"

 

"Funkcjonariusze MPD w pobliżu Białego Domu przybyli na pomoc US Secret Service po tym, gdy furgonetka przejechała przez zaporę. [...] Nie ma w tej chwili doniesień, by [ktokolwiek] doznał obrażeń. Kierowca furgonetki został zatrzymany, trwa śledztwo" - napisano w komunikacie policji.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Maria Literacka / ml / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie