"Tajne porozumienie" złamane. W Szwecji burza wokół broni nuklearnej
Na szczytach władzy w Sztokholmie rozgorzał konflikt w związku ze złamaniem "tajnego porozumienia". Sprawa dotyczy rozmów na temat pogłębienia współpracy nuklearnej z Francją. Mimo wcześniejszych ustaleń, była premier Magdalena Andersson publicznie skrytykowała pomysł. Szefowa szwedzkiej dyplomacji Maria Malmer Stenergard odpowiedziała zarzutami o narażenie bezpieczeństwa kraju.

Szwecja ma rozpocząć z Francją dialog na temat potencjału strategicznego. W zeszłym tygodniu szef rządu w Sztokholmie Ulf Kristersson ogłosił, że zgodził się na rozmowy z Emmanuelem Macronem dotyczące rozciągnięcia francuskiego parasola nuklearnego na kilka europejskich krajów. Wśród nich są jeszcze Polska, Niemcy i Dania.
Szwecja. Rozmowy z Francją o współpracy nuklearnej. Była premier krytycznie
Jak donosi SVT News rząd miał zawrzeć z socjaldemokratami "tajne porozumienie" o nie prowokowaniu wewnętrznego konfliktu politycznego w sprawie rozmów z Francją.
Tymczasem Magdalena Andersson, była premier i przewodnicząca Szwedzkiej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej otwarcie skrytykowała krok władz w Sztokholmie. - Mając informacje, które mam, myślę, że lepiej byłoby nie brać w tym udziału. Przynajmniej nie w tej sytuacji, gdy jest tak niewiele państw (zaangażowanych w rozmowy z Francją - red.) - powiedziała w TV4.
ZOBACZ: Paryż i Londyn nie zastąpią atomowego parasola USA? "Nie można na nich polegać"
Zdaniem polityk i tak "mamy broń nuklearną w Europie", która "jest wyraźnym środkiem odstraszającym" wobec Federacji Rosyjskiej. Andersson argumentowała też, że skoro Francja chce udostępnić potencjał strategiczny innym państwom, to "dlaczego nie zrobi tego w ramach NATO?".
Szefowa MSZ Szwecji odpowiedziała byłej premier. "Ryzykuje bezpieczeństwo"
Według SVT władze w Sztokholmie są rozgoryczone wypowiedziami byłej premier, która - w ich ocenie - miała złamać porozumienie między socjaldemokratami a rządem w tej sprawie.
Z doniesień dziennikarzy publicznego nadawcy socjaldemokraci mają oczekiwać jasnego oświadczenia ze strony rządzących, że Szwecja nie zgodzi się na rozlokowania broni nuklearnej na swoim terytorium.
ZOBACZ: Francuski parasol atomowy nad Polską? "Jest na stole taka oferta"
Minister spraw zagranicznych Maria Malmer Stenergard otwarcie skrytykowała byłą premier za jej wypowiedź. "Magdalena Andersson po raz kolejny pokazuje prawdziwą socjaldemokrację: własne interesy ponad interesami Szwecji" - napisała na platformie X.
Zaznaczyła, że wszystkie siły w parlamencie są zgodne co do tego, że "Europa musi wziąć większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo". Podkreśliła, że rozpoczęcie dialogu z Francją na temat odstraszania nuklearnego jest praktyczną realizacją tych założeń.
Zdaniem Stenergard szefowa socjaldemokratów w ramach walki politycznej jest w stanie "zaryzykować bezpieczeństwo Szwecji".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej