Katarski dostawca Orlenu wstrzymuje część produkcji. Polska firma wydała komunikat
"Otrzymaliśmy informację od QatarEnergy o wystąpieniu siły wyższej związanej z czasowym wstrzymaniem części produkcji LNG" - przekazał w komunikacie Orlen. Jednocześnie polski koncern uspokaja i zapewnia, że dostawy gazu ziemnego do Polski są bezpieczne.

Orlen opublikował w piątek komunikat dotyczący informacji otrzymanej - podobnie jak inni klienci - od katarskiej spółki państwowej QatarEnergy. "Zawiadomienie to ma charakter formalny i dotyczy wybranych wolumenów kontraktowych" - podano.
Dostawy gazu z Kataru. Orlen wydał komunikat
Koncern z Kataru przekazał, że z powodu wystąpienia "siły wyższej częściowo wstrzymuje produkcję LNG", czyli skroplonego gazu ziemnego.
ZOBACZ: Zarzuty dla Daniela Obajtka. Za pieniądze Orlenu miał inwigilować opozycję
Orlen podkreślił, że "nie wpływa to na realizację dostaw" do Polski. Podkreślono, że wszystkie, w tym marcowe kontrakty są realizowane zgodnie z harmonogramem.
Dostawy gazu dla Polski. Dywersyfikacja i elastyczne narzędzia handlowe
Orlen podkreślił, że zasoby z Kataru stanowiły w 2025 roku niecałe 10 proc. zapotrzebowania polskiego koncernu i jego odbiorców, dlatego nie ma zagrożenia dla dostaw gazu do Polski.
"Zdecydowana większość potrzeb rynku jest pokrywana z innych źródeł, w szczególności własnego wydobycia gazu w Polsce i Norwegii, dostaw realizowanych gazociągiem Baltic Pipe, czy LNG z innych kierunków, głównie ze Stanów Zjednoczonych" - podkreślono.
ZOBACZ: Przesłuchanie Daniel Obajtka. Były prezes Orlenu usłyszał zarzut
W podsumowaniu Orlen wyjaśnił, że ma zdywersyfikowane dostawy gazu zmiennego, czyli pozyskuje ten surowiec w wielu kierunków oraz posiada elastyczne narzędzia handlowe. To z kolei oznacza, że może na bieżąco bilansować pozyskiwanie gazu i sprawdzać go z innych miejsc na świecie.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej