"Dwie minuty" od celu. Irańskie bombowce zestrzelone w ostatniej chwili

Świat

Katarskie myśliwce F-15 zestrzeliły dwa irańskie bombowce SU-24. Poradzieckie maszyny, lecące na niskim pułapie, były "dwie minuty" od amerykańskiej bazy wojskowej - przekazały amerykańskie media. Rząd w Dosze twierdzi, że mało brakowało, a doszłoby do poważnego w skutkach bombardowania.

Samolot bojowy w locie na tle błękitnego nieba.
Wikimedia Commons/Shahram Sharifi
Irański bombowiec taktyczny SU-24

W poniedziałek rano irańska Gwardia Rewolucyjna wysłała dwa bombowce taktyczne Su-24 z czasów ZSRR w kierunku bazy lotniczej Al-Udeid, w której zazwyczaj stacjonuje 10 000 żołnierzy amerykańskich, oraz Ras Laffan, kluczowego ośrodka przetwarzania gazu ziemnego i fundamentu gospodarki Kataru - przekazał CNN.

 

Z relacji Katarczyków wynika, że maszyny przysłane przez Teheran były uzbrojone i gotowe do zbombardowania naziemnych celów.

"Dwie minuty". Kulisy akcji katarskich lotników

Irańskie samoloty miały znajdować się "dwie minuty" od swoich celów. Źródło amerykańskiej telewizji podało, że samoloty zostały zidentyfikowane wizualnie i sfotografowane "z bombami i amunicją kierowaną".

 

Katarczycy wydali ostrzeżenie przez radio, ale nie otrzymali odpowiedzi od samolotów, które zmieniły pułap lotu na 24 metry, żeby uniknąć wykrycia przez radary.

 

Z powodu "ograniczeń czasowych" i "w oparciu o dostępne dowody" samoloty zostały "sklasyfikowane jako wrogie" - przekazał informator stacji.

 

ZOBACZ: "Dużej fali jeszcze nie było". Trump zapowiada ws. Iranu

 

Katar wysłał wówczas swoje samoloty bojowe, a katarski myśliwiec F-15 stoczył z irańskimi odrzutowcami "walkę powietrzną", po czym je zestrzelił - przekazały źródła.

Pentagon skomentował akcję katarskiego wojska

Irańskie samoloty rozbiły się na wodach terytorialnych Kataru. Rzecznik katarskiego MSZ, Majed al-Ansari, poinformował we wtorek na briefingu, że trwają poszukiwania załóg.  

 

Jeszcze w środę generał USA Dan Caine, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, poinformował, że Katarczycy faktycznie mieli zestrzelić należące do Iranu maszyny. 

 

ZOBACZ: Nowa fala ataków Iranu. Eksplozje na Bliskim Wschodzie

 

- Katarscy lotnicy po raz pierwszy zestrzelili dwa irańskie bombowce w drodze do miejsca przeznaczenia - powiedział na odprawie w Pentagonie. Odmówił jednak podania dokładniejszych szczegółów. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie