Policjant z Wołowa miał wykorzystać funkcjonariuszkę. Usłyszał zarzut
Funkcjonariusz jednostki powiatowej policji w Wołowie, zatrzymany po zgłoszeniu czynu o charakterze seksualnym, usłyszał zarzut z art. 197 paragraf 2. kk - przekazał polsatnews.pl prok. Damian Pownuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. Policjant nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

W środę dolnośląska policja poinformowała, że policjant z Wołowa został oskarżony przez jedną z policjantek o "przestępstwo przeciwko wolności seksualnej".
W czwartek prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut z art. 197. par. 2. Kodeksu karnego. "Jeżeli sprawca w sposób określony w § 1 lub 1a doprowadza inną osobę do poddania się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8" - brzmi zapis.
- Funkcjonariusz został przesłuchany i nie przyznał się do zarzucanego mu czynu - przekazał prok. Damian Pownuk.
Policjant z Wołowa przed prokuraturą. Usłyszał zarzuty
"W związku z informacją przekazaną przez jedną z funkcjonariuszek Komendy Powiatowej Policji w Wołowie dotyczącą możliwości popełnienia wobec niej czynu z katalogu przestępstw przeciwko wolności seksualnej zatrzymano funkcjonariusza tej jednostki" - informowała w środę dolnośląska policja.
ZOBACZ: Policjant z komendy w Wołowie zatrzymany. Funkcjonariuszka zgłosiła przestępstwo
Nie ujawniono, kiedy miało dojść do opisywanej sytuacji.
"Obecnie trwają czynności z udziałem zgłaszającej i zatrzymanego mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej sytuacji" - wyjaśniono w komunikacie.
Dalsze czynności postępowania zależeć będą od wniosków biegłego.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej