Trump chce deportacji dwóch kongresmenek i Roberta De Niro. "Niskie IQ"

Świat

"Powinniśmy odesłać je tam, skąd przybyły" - napisał Donald Trump w odniesieniu do dwóch muzułmańskich kongresmenek, Ilhan Omar i Rashidy Tlaib. Kobiety wdały się we wtorek w głośną polemikę podczas orędzia prezydenta przed połączonymi izbami Kongresu. Zdaniem Trumpa ich zachowanie dowiodło, iż mają one "niskie IQ". To samo zarzucił Robertowi De Niro, którego też chciałby wyrzucić z kraju.

Donald Trump przemawia, z jego wizerunkiem otoczonym przez zdjęcia kongresmenek Ilhan Omar i Rashidy Tlaib oraz aktora Roberta De Niro.
PAP/EPA/WILL OLIVER / Wikimedia Commons/Brian Thorpe, House Creative Services / Wikimedia Commons/Harald Krichel / Wikimedia Commons/Kristie Boyd; U.S. House Office of Photography
Donald Trump żąda odesłania z USA kongresmenek i aktora Roberta De Niro

Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że przekrzykujące się z nim podczas orędzia w Kapitolu muzułmańskie kongresmenki Demokratów Ilhan Omar i Rashida Tlaib powinny zostać "odesłane tam, skąd przybyły". To samo prezydent polecił aktorowi Robertowi De Niro.

 

Trump skrytykował obie kongresmenki w długim, obraźliwym wpisie zamieszczonym na swojej platformie Truth Social. "Kiedy oglądasz Ilhan Omar i Rashidę Tlaib o niskim IQ, jak krzyczały niekontrolowanie wczoraj wieczorem podczas bardzo eleganckiego orędzia o stanie państwa, tak ważnego i pięknego wydarzenia, to miały wyłupiaste, przekrwione oczy szaleńców, świrów, psychicznie chorych i obłąkanych, które, szczerze mówiąc, wyglądały, jakby powinny zostać umieszczone w zakładzie psychiatrycznym" - napisał Trump.

 

ZOBACZ: Orędzie Donalda Trumpa. Padła deklaracja ws. Iranu

 

"Kiedy ludzie potrafią się tak zachowywać, wiedząc, że są skorumpowanymi politykami, tak szkodliwymi dla naszego kraju, powinniśmy odesłać ich tam, skąd przybyli - tak szybko, jak to możliwe" - dodał.

Donald Trump chce odesłania z USA dwóch kongresmenek i Roberta De Niro

Omar i Tlaib często są celem krytyki Trumpa. Omar przyjechała do Stanów Zjednoczonych w wieku dziewięciu lat jako uchodźczyni z Somalii. Tlaib ma palestyńskie korzenie i urodziła się w Detroit. Obie wdały się we wtorek w głośną polemikę podczas orędzia Trumpa przed połączonymi izbami Kongresu, kiedy prezydent potępiał Demokratów za to, że nie zareagowali na jego wezwanie, by wstali, jeśli uważają, że państwo powinno dbać o obywateli zamiast nielegalnych imigrantów. Trump stwierdził wówczas, że Demokraci są "obłąkani" i powinni się za siebie wstydzić.

 

ZOBACZ: Incydent podczas przemówienia Trumpa. Kongresmen wyprowadzony z sali

 

Omar, krzycząc, zarzucała Trumpowi, że odpowiada za śmierć zastrzelonego przez służby imigracyjne Alexa Prettiego w Minnesocie. Chodzi o pielęgniarza, do którego agenci migracyjni otworzyli ogień, uzasadniając swoją decyzję tym, że rzekomo trzymał on w ręku broń. Naoczni świadkowie, lokalni urzędnicy i rodzina ofiary zakwestionowali tę relację, wskazując, że w rzeczywistości mężczyzna miał przy sobie zwykłą komórkę

 

W dalszej części wpisu prezydent stwierdził, że razem z Omar i Tlaib powinno odesłać się "obłąkanego Roberta De Niro", którego również oskarżył o to, że ma "bardzo niskie IQ". Aktor wygłosił we wtorek pod Kapitolem przemówienie podczas demonstracji po orędziu prezydenta, w którym wezwał do stawiania oporu Trumpowi i przewidywał, że ten dobrowolnie nie odda władzy. Prezydent zasugerował, że jego słowa były "przestępstwem".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Alicja Krause / PAP / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie