Pełczyńska-Nałęcz o rozpadzie Polski 2050. "Zdezerterowali"
- Niestety część naszych posłanek i posłów nie zdało egzaminu z demokracji. Nie pogodzili się z wynikiem demokratycznych wyborów w naszej partii i z naszej partii zdezerterowali - powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas konferencji prasowej. Słowa minister padły w związku z ogłoszeniem przez grupę 15 posłów i 3 senatorów decyzji o utworzeniu nowego klubu parlamentarnego pod nazwą Centrum.

- Reprezentujemy wspólnie ludzi Polski 2050, reprezentujemy naszych wyborców. Reprezentujemy nasze wartości, naszą misję i nasze sprawy. Wiemy kim jesteśmy, wiemy dokąd idziemy. Polska 2050 to jest wyraziste centrum - podkreśliła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Konferencja przewodniczącej Polski 2050 odbyła się w związku z decyzją ogłoszoną dzisiaj przez grupę osób z tego ugrupowania.
ZOBACZ: Nowy klub w Sejmie. Rozpad Polski 2050 stał się faktem
- Podjęliśmy decyzję, że chcemy utworzyć klub parlamentarny, Centrum, w którym odzyskamy przestrzeń do pracy i realizacji naszych postulatów, do których zobowiązaliśmy się w kampanii 2023 r. - przekazała Paulina Hennig-Kloska wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów.
Polska 2050 w rozpadzie. Pełczyńska-Nałęcz zapowiada walkę
Podczas wystąpienia przewodnicząca Polski 2050 deklarowała, że jej ugrupowanie ma plany na dalszy rozwój. Podkreślała, że "będą walczyć" między innymi o sprawiedliwe podatki.
- My wiemy, że zawsze opowiemy się po stronie mieszkańców, nie po stronie wielkich korporacji. Będziemy walczyć i walczymy o sprawiedliwe podatki dla klasy średniej, dla ludzi pracujących, dla małych i mikroprzedsiębiorców. W Polsce są w tym zakresie potrzebne zmiany. Do takiego sprawczego i pozytywnego działania jesteśmy gotowi. Te wybory były po to, żebyśmy się zebrali razem i razem wspólnie poszli do przodu i to dzisiaj deklarujemy. Deklarujemy wspólną pracę, wspólne działanie na rzecz ludzi, ludzi w Polsce i na rzecz wyborców - podkreśliła minister.
ZOBACZ: "Doszedłem do ściany". Kobosko zabiera głos po odejściu z Polski 2050
- Mamy plan, mamy projekty ustaw, które są dzisiaj w sejmie. 40 projektów ustaw Polski 2050 jest w Sejmie i my nad tymi ustawami będziemy dalej pracować. I tak jesteśmy sygnatariuszami umowy koalicyjnej. Jesteśmy częścią, jako Polska 2050, umowy koalicyjnej i jesteśmy częścią Koalicji 15 października - mówiła Pełczyńska-Nałęcz.
Polska 2050. Pełczyńska-Nałęcz: Zdezerterowali
Minister podkreślała, że Polska 2050 uczestniczy w koalicji "z naszymi wartościami, z naszym DNA, z naszym programem, z naszym planem i z naszym przekonaniem, że dzisiaj wyraziste centrum, nie jakiś byt, który próbuje wszystko z wszystkim połączyć, ale wyraziste centrum, czyli partia, która pozytywnie jest za czymś, za czymś trudnym, za czymś wymagającym wizji i odwagi, taka formacja jest w Polsce potrzebna. Takie żółte DNA i żółte wartości dalej reprezentowaliśmy, reprezentujemy i będziemy wdrażać w życie".
ZOBACZ: "Nienawiść do Pełczyńskiej-Nałęcz". Hołownia jasno o "grupie rozłamowców"
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz krytycznie odniosła się do decyzji 18 parlamentarzystów o opuszczeniu Polski 2050. Jednocześnie zapewniła, że nie będzie więcej poruszała tego tematu.
- Chciałam się zwrócić też tutaj do naszych ludzi w całej Polsce. Kochani, to jest trudny moment, ale to też jest moment, w którym z całą siłą i z całą determinacją pokazujemy, że jesteśmy, jesteśmy z wami, pamiętamy o was, reprezentujemy was tutaj i idziemy do przodu. Nie będziemy więcej już mówić o tych, którzy zdezerterowali, bo oni podjęli swoją decyzję. Oni swojego egzaminu z demokracji nie zdali, a my wiemy, że demokracja to jest przede wszystkim zobowiązanie wobec wyborców. To są sprawy i działania, i my dzisiaj tymi sprawami i działaniami jesteśmy. I idziemy do przodu - deklarowała Pełczyńska-Nałęcz.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej