Europejski nakaz aresztowania wobec Romanowskiego. Sąd podjął decyzję

aktualizacja: Polska

Sąd Okręgowy w Warszawie podjął decyzję o wydaniu europejskiego nakazu aresztowania (ENA) dla posła Prawa i Sprawiedliwości Marcina Romanowskiego. Stało się to po ponownym złożeniu wniosku w tej sprawie przez prokuraturę. Wcześniejszy ENA został uchylony przez sąd w grudniu ubiegłego roku.

Mężczyzna w czarnym garniturze, białej koszuli i żółtym krawacie, w okularach, udziela wywiadu przed budynkiem.
Polsat News
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego

"Informujemy, że postanowieniem z 17 lutego 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej w Warszawie i wydał Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego" - poinformowano w środowym komunikacie sądu okręgowego.

 

W drugiej połowie grudnia ubiegłego roku do warszawskiego sądu okręgowego trafił ponowny wniosek prokuratury o zastosowanie ENA wobec Romanowskiego. Stało się to po tym, gdy sędzia Dariusz Łubowski uchylił poprzedni ENA wobec byłego wiceministra sprawiedliwości wydany w ramach śledztwa dotyczącego działalności Funduszu Sprawiedliwości w czasach tej partii.

Europejski nakaz aresztowania dla Marcina Romanowskiego. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury

Po uchyleniu pierwszego ENA prokuratura złożyła ponowny wniosek o zastosowanie go wobec Romanowskiego, a także zawnioskowała o wyłączenie Łubowskiego ze sprawy. W połowie stycznia bieżącego roku sąd uwzględnił wniosek prokuratury i wyłączył Łubowskiego. Sprawa ENA wobec Romanowskiego trafiła do sędzi Izabeli Ledzion. Obrona byłego wiceministra wskazuje m.in., że sędzia ta została wyznaczona "z pominięciem losowania".

 

Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych sam zainteresowany. "Zorganizowana grupa przestępcza Tuska i Żurka w prokuraturze i Sądzie Okręgowym w Warszawie kontynuuje swoją kryminalną działalność" - napisał, dodając, że złoży w tej sprawie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

 

Reprezentujący go mec. Bartosz Lewandowski ocenił, że doszło do "rażącego naruszenia przepisów procedury karnej oraz Konstytucji". "W sprawie Marcina Romanowskiego zachodzą absolutnie wszystkie przesłanki do uznania, że śledztwo oraz postępowanie sądów w jego sprawie nie realizuje wymogów sprawiedliwego procesu, które jest wymagane w demokratycznym państwie prawnym" - stwierdził.

 

Marcin Romanowski - były wiceszef MS, poseł PiS, jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. Ponieważ służby nie mogły odnaleźć polityka po decyzji sądu o zastosowaniu aresztu, wydano za nim list gończy, a później także ENA. Wtedy okazało się, że Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech.

 

ZOBACZ: Kłopoty Ziobry i Romanowskiego na Węgrzech? "Pojadą do Mińska albo Moskwy"

 

Sam Romanowski oświadczył wówczas, że "swoją misję nad Dunajem" traktuje jako walkę z bezprawiem i jako działania zmierzające do tego, by "jak najprędzej odsunąć od władzy szkodliwy dla Polaków reżim". Węgierski sąd zatwierdził decyzję władz.

 

Natomiast w lutym ubiegłego roku Sejm po raz kolejny uchylił Romanowskiemu immunitet oraz wyraził zgodę na jego zatrzymanie i areszt w związku z nowymi zarzutami prokuratury dla posła PiS w tym samym śledztwie. W maju 2025 r. warszawski sąd okręgowy nie uwzględnił zażalenia obrony Romanowskiego na decyzję o jego aresztowaniu. Nie uwzględnił też wniosku obrony o wyłączenie jednego z sędziów.

Sprawa Marcina Romanowskiego. Wcześniejszy ENA uchylony przez sąd

W grudniu 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił pierwszy z wydanych ENA dla Romanowskiego. "Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił mój wniosek i uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wydany wobec posła Romanowskiego. Może on swobodnie poruszać się po krajach Unii Europejskiej i nie jest już ścigany poza Polską" - poinformował na platformie X o decyzji sądu pełnomocnik posła PiS mec. Bartosz Lewandowski.

 

Przypomniał też, że wcześniej Interpol odmówił wystawienia czerwonej noty wobec Romanowskiego.

 

ZOBACZ: Awantura w "Śniadaniu Rymanowskiego". "Przekroczenie poziomu mendowatości"

 

- Sąd uznał, że nie istnieje ważny interes państwa do dalszego utrzymywania europejskiego nakazu aresztowania - powiedział mec. Lewandowski. Dodał, że sąd podzielił jego pogląd, iż w śledztwie dotyczącym posła Romanowskiego dochodziło do "bezprawnego nacisku politycznego, a działania organów ścigania stanowią zagrożenie dla praw i wolności chronionych w konstytucji i prawie międzynarodowym".

 

Dodał, że opinia Interpolu zawierała uzasadnienie wskazujące na przeszkody natury merytorycznej do wydania czerwonej noty. Według niego, "z uwagi na postępowanie organów władzy wykonawczej oraz prokuratury w tej sprawie i fakt udzielenia azylu przez Węgry, co sąd uznał za absolutnie zgodne z prawem międzynarodowym, uchylił europejski nakaz aresztowania".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

ps / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie