Runął jeden z symboli Włoch. Skalny zabytek przegrał z pogodą
We Włoszech runął słynny skalny Łuk Świętego Andrzeja, nazywany też Łukiem Miłości. Konstrukcja zlokalizowana u wybrzeży Adriatyku na południu Włoch zawaliła się tuż po walentynkach w wyniku sztormu i ulewnych deszczy. Łuk był jednym z turystycznych symboli regionu Apulia.

Włoskie media informują, że w regionie Apulii, nad Adriatykiem, runął Łuk Świętego Andrzeja, nazywany Łukiem Miłości. Doszło do tego w nocy z 14 na 15 lutego, czyli tuż po walentynkach.
Łuk Miłości był formacją skalną stojącą w morzu tuż przy nadbrzeżnych klifach, z którymi łączył go naturalny most. Był to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli regionu, który chętnie odwiedzali turyści z całego świata.
Według ekspertów do zawalenia się skalnej formacji powstałej z wapienia i skał osadowych, doprowadziły sztorm i ulewne deszcze, które nawiedziły ostatnio południe Włoch.
- Zniknął symbol jednego z najbardziej obleganych przez turystów odcinków naszego wybrzeża i całych Włoch - powiedział w rozmowie z mediami burmistrz gminy Melendugno, na terenie której znajdował się Łuk. - Jest to niezwykle bolesny cios - dodał Maurizio Cisternino, zwracając również uwagę na coraz poważniejszy problem z erozją wybrzeża.
Przypomniał, że jego gmina przedstawiła projekt przeciwdziałania temu zjawisku naturalnemu, jednak nie został on zrealizowany z powodu braku środków.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej