Seria incydentów z dronami w Turcji. Trop prowadzi do Rosji
Dron odkryty na początku tygodnia u wybrzeża Morza Czarnego w Turcji prawdopodobnie jest rosyjski - poinformowało tureckie ministerstwo obrony. To kolejny incydent z udziałem bezzałogowców w regionie w ostatnich miesiącach. Dron, który nie zawierał materiałów wybuchowych, został przekazany policji do analizy.

Dron został znaleziony we wtorek w dystrykcie Unye w prowincji Ordu. Resort podkreślił, że bezzałogowiec, "który nie zawierał materiałów wybuchowych i prawdopodobnie jest rosyjski", został przekazany policji do analizy technicznej.
ZOBACZ: Ukraińcy zestrzelili najnowszego i niezniszczalnego rosyjskiego drona
Odkrycie jest następnym z serii incydentów z udziałem dronów w tureckiej przestrzeni powietrznej. W grudniu 2025 roku w ciągu pięciu dni - w granicach Turcji lub w pobliżu kraju - rozbiły się lub zostały zestrzelone trzy drony.
Drony nad Turcją. Seria zdarzeń w grudniu
15 grudnia ministerstwo obrony poinformowało, że myśliwce F-16 zestrzeliły zabłąkanego drona zbliżającego się do tureckiej przestrzeni powietrznej od strony Morza Czarnego. Cztery dni później tureckie MSW ogłosiło, że kolejny dron został zestrzelony w północno-zachodnim mieście Kocaeli i mógł być rosyjski. 20 grudnia trzeci dron rozbił się w Balikesir w północno-zachodniej Turcji.
ZOBACZ: Nowe zagrożenie dla Ukrainy. To rosyjskie drony w dronie "Skorlupa"
Urzędnicy obrony poinformowali wcześniej, że zarówno Rosja, jak i Ukraina zostały ostrzeżone po incydentach. Prezydent Recep Tayyip Erdogan przestrzegł również przed tym, aby Morze Czarne nie stało się strefą konfrontacji, biorąc pod uwagę niedawne ataki na żeglugę w regionie, w tym uszkodzenie statku obsługiwanego przez Turcję w okolicach Odessy na Ukrainie w grudniu.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej