Niemcy zainteresowani polskimi Piorunami. "Powinniśmy być dumni"

Polska Maciej Olanicki / polsatnews.pl

Niemcy zgłosiły wstępną chęć zakupu Pioruna i powinniśmy być z tego dumni - poinformował wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Zakup polskich przenośnych zestawów rakietowych przez zachodniego sąsiada ma jeszcze "wymagać dopięcia", jednak w ocenie Tomczyka świadczy, że osiągnięcia polskiego przemysłu zbrojeniowego zaczynają być dostrzegane za granicą.

Przenośny zestaw rakietowy Piorun.
Polsat News
Cezary Tomczyk ogłosił, że Niemcy są zainteresowane zakupem polskich zestawów rakietowych Piorun

- Potwierdzam, Niemcy zgłosiły wstępną chęć zakupu Pioruna i powinniśmy być z tego dumni, bo to pokazuje, jak innowacje w polskim przemyśle obronnym wpływają na postrzeganie nas na świecie i na interesy naszego kraju z tego punktu widzenia - powiedział wiceminister podczas konferencji prasowej.

 

ZOBACZ: Skarżysko-Kamienna: Jak działają zestawy przeciwlotnicze Piorun? Odwiedziliśmy fabrykę Mesko

 

Cezary Tomczyk zaznaczył, że transakcja nie została jeszcze sfinalizowana, a potwierdzenia informacji o zakupie Piorunów przez Niemcy udziela "w sposób nieoficjalny".

Niemcy chcą kupić polskie wyrzutnie Piorun. Tomczyk: Wyjdźmy z tego lasu

Według MON-u szansa na transakcję to dowód na to, że polskie innowacje w zakresie zbrojeń są dostrzegane na globalnym rynku broni.

 

- Często słyszymy ze strony polityków PiS, że ktoś chce na nas zarobić. Wyjdźmy z tego lasu - powiedział Tomczyk.

 

- To my, jako Polacy, jako polskie państwo, zarabiajmy na innych krajach. Takim przykładem jest właśnie system przeciwlotniczy Piorun - przekazał podczas konferencji wiceszef MON.

 

ZOBACZ: Niemcy. Dziennik "Die Welt" chwali polskie rakiety Piorun używane na Ukrainie

Pioruny sprawdzone w boju w Ukrainie. Wyrzutnie kupili już m.in. Amerykanie, Szwedzi i Norwegowie

Przenośne zestawy rakietowe Piorun są produkowane przez spółkę Mesko wchodzącą w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Konstrukcja bazuje na wyrzutniach Grom i jest wykorzystywana w obronie przeciwlotniczej.

 

Pioruny zamówiły od Polski m.in. Stany Zjednoczone, Szwecja, Norwegia, Belgia, Estonia czy Łotwa. Kluczową rolę odegrało wykorzystanie zestawów w boju w Ukrainie, gdzie trafiły w 2022 r.

 

Z użyciem Piorunów Ukraińcy dokonywali zestrzeleń myśliwców Su-34 i Su-25 oraz śmigłowców Mi-24 i Ka-52. W pierwszych miesiącach wojny Kijów miał otrzymać 34 zestawy i do 200 pocisków, następnie zamówił kolejne 600 mechanizmów startowych i 3,5 tys. pocisków.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie