Największy lotniskowiec na świecie zmierza na Bliski Wschód. Padł rozkaz
USA wyślą na Bliski Wschód lotniskowiec USS Gerald R. Ford - poinformowała agencja AP. To kolejny po USS Abraham Lincoln okręt lotniczy, który Biały Dom wysyła w region w związku z napięciami pomiędzy USA a Iranem. USS Gerald R. Ford był wcześniej wykorzystywany podczas interwencji w Wenezueli.

- Stany Zjednoczone wyślą na Bliski Wschód największy na świecie lotniskowiec USS Gerald R. Ford
- Wcześniej USS Gerald R. Ford został wykorzystany do ataku na Wenezuelę
- Po spotkaniu z Binjaminem Nethanjahu Donald Trump potwierdził chęć kontynuacji rozmów z Iranem
- Prezydent Iranu Masud Pezeszkian zadeklarował gotowość kraju do kontroli programu nuklearnego
"Stany Zjednoczone wyślą na Bliski Wschód największy lotniskowiec na świecie" - podała agencja AP, powołując się na źródła w Białym Domu. USS Gerald R. Ford ma wesprzeć USS Abraham Lincoln, który wpłynął na wody Bliskiego Wschodu pod koniec stycznia.
ZOBACZ: Lotniskowiec dotarł na Bliski Wschód. Amerykanie gromadzą siły
Ruchy amerykańskich okrętów związane są z napięciami na linii Waszyngton-Teheran. W miniony piątek w Omanie strony wznowiły negocjacje, jednak jak dotąd nie udało się osiągnąć porozumienia ws. ograniczenia irańskich zbrojeń.
USS Gerald R. Ford płynie na Bliski Wschód. USA wykorzystały go do ataku na Wenezuelę
W czwartek po spotkaniu z premierem Izraela w Białym Domu Donald Trump zapewnił, że rozmowy z Iranem będą kontynuowane.
"Nie ustaliliśmy nic ostatecznego ponad to, że nalegałem, by negocjacje z Iranem były kontynuowane, żeby zobaczyć, czy umowa może zostać sfinalizowana" - przekazał Trump za pośrednictwem Truth Social po spotkaniu z Netanjahu.
ZOBACZ: Albo układ, albo wojna? Negocjacje z Iranem na krawędzi, lotniskowiec czeka na znak
Lotniskowiec USS Gerald R. Ford miał zostać skierowany na Bliski Wschód po tym, jak został wykorzystany do ataku na Wenezuelę. Okręt służył tam jako baza dla myśliwców, które zbombardowały cele w Caracas podczas operacji pochwycenia prezydenta Nicolás Maduro.
Iran gotowy na kontrole programu nuklearnego. "Nie dążymy do zdobycia broni"
W środę w Iranie obchodzone były uroczystości 47. rocznicy rewolucji islamskiej. W telewizyjnym wystąpieniu prezydent Iranu Masud Pezeszkian przekazał, że Iran jest gotowy przyjąć kontrole programu nuklearnego.
ZOBACZ: Rozmowy o Iranie w Białym Domu. "Mam nadzieję, że będą rozsądni"
- Nie dążymy do zdobycia broni jądrowej. Wielokrotnie to deklarowaliśmy i jesteśmy gotowi na wszelkie potwierdzenia - przekazał Pezeszkian, zaznaczając, że Iran nie ulegnie "wygórowanym żądaniom" USA, które mają żądać nie tylko porzucenia prac nad bronią jądrową, ale także wymusić ograniczenie arsenału pocisków balistycznych. Te mają zagrażać bezpieczeństwu Izraela.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej