Sąsiad Polski postawił na "solidarność w regionie". Chodzi o nobla dla Trumpa
Przewodniczący litewskiego parlamentu Juozas Olekas odmówił poparcia dla Donalda Trumpa w kwestii przyznania mu Pokojowej Nagrody Nobla. - To jest stanowisko regionalne - wyjaśnił, wymieniając inne kraje, w których parlamentarzyści również nie podpisali się pod wnioskiem.

- Ani przewodniczący estońskiego parlamentu, ani norweskiego czy szwedzkiego nie podpisali (listu popierającego nominację Trumpa do nagrody - przyp. red.) - powiedział Juozas Olekas w rozmowie z reporterami agencji BNS. - Więc to jest stanowisko regionalne - podkreślił polityk.
Szef Sejmu Litwy wyjaśnił, że chęć utrzymania zgodności między liderami krajów bałtyckich była głównym argumentem za odmową poparcia.
Jak podał serwis LRT, list o przyznanie Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla podpisała natomiast Daiga Mierina, przewodnicząca łotewskiego parlamentu.
Pokojowy Nobel dla Trumpa? Litewskie media o decyzji w Polsce
Litewskie media zwróciły uwagę czytelników na stanowisko marszałka Sejmu Polski Włodzimierza Czarzastego, który odrzucił pismo w ubiegłym tygodniu. Lider Nowej Lewicy stwierdził, że Trump nie zasługuję na tę nagrodę.
Czarzasty zarzucił Trumpowi destabilizowanie organizacji międzynarodowych poprzez politykę siły i transakcyjne podejście. Ocenił, że takie podejście narusza zasady i prawo międzynarodowe, w tym m.in. poprzez instrumentalne traktowanie terytoriów takich jak Grenlandia.
ZOBACZ: Czarzasty nie poprze Nobla dla Trumpa. Wyjaśnił powody
Marszałek Sejmu reagował również na kontrowersyjną wypowiedź Trumpa, umniejszającą roli żołnierzy NATO w misjach w Afganistanie, którzy - jak twierdził - trzymali się "trochę z tyłu" i "trochę z dala od linii frontu".
Dyplomatyczny kryzys w Polsce po stanowisku ws. Nobla
Kilka dni po konferencji prasowej Czarzastego ambasador USA w Polsce Tom Rose poinformował o zerwaniu kontaktów z przewodniczącym polskiego parlamentu. Uzasadnił, że "oburzające i nieuzasadnione obelgi (Włodzimierza Czarzastego) pod adresem prezydenta Trumpa stały się poważną przeszkodą dla doskonałych relacji USA z premierem Tuskiem i jego rządem".
"Zgodnie ze swoimi wartościami stanąłem w obronie polskich żołnierzy walczących na misjach i nie poparłem kandydatury prezydenta Donalda Trumpa do pokojowej nagrody Nobla" - skomentował w serwisie X Czarzasty.
ZOBACZ: "Godne pożałowania". Ambasador USA ostro o sondażu z Polski
Przypomnijmy, że z inicjatywą wniosku o przyznanie Trumpowi pokojowego Nobla wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych Mike Johnson oraz przewodniczący Knesetu Izraela Amir Ochanna. Politycy twierdzą, że Trump m.in. położył podwaliny pod pokój na Bliskim Wschodzie.
Na Pokojową Nagrodę Nobla prezydent USA liczył już w ubiegłym roku. Uhonorowana została jednak Maria Corina Machado, wenezuelska opozycjonistka wobec rządów Hugo Chaveza i Nicolasa Maduro. W połowie stycznia podczas spotkania w Waszyngtonie laureatka przekazała Trumpowi swój medal, podkreślając, że jest to wyraz uznania dla jego zaangażowania na rzecz wolności Wenezueli.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej