Wybory prezydenckie w Portugalii. Przeliczono głosy z większości lokali wyborczych

aktualizacja: Świat

Socjalista Antonio Jose Seguro wygrał wybory prezydenckie w Portugalii, zdobywając 66,8 proc. głosów - ogłoszono po przeliczeniu wyników z 99 proc. lokali wyborczych. Jego rywal o prawicowych poglądach Andre Ventura zgromadził poparcie 33,18 proc. wyborców.

Mężczyzna wrzuca kartę do urny wyborczej podczas głosowania.
PAP/EPA/JOSE COELHO
Antonio Jose Seguro

Jak wynika z danych państwowej komisji wyborczej, frekwencja w wyborach na prezydenta Portugalii wyniosła 50,1 proc.

 

Antonio Jose Seguro zdobył 66,8 proc. poparcia, a jego kontrkandydat Andre Ventura - 33,18 proc. Seguro przejmie urząd prezydencki po pełniącym go od 2016 roku polityku Partii Socjaldemokratycznej Marcelo Rebelo de Sousie.

Antonio Jose Seguro nowym prezydentem Portugalii. "Będę zadawał trudne pytania"

Podczas pierwszego przemówienia do Portugalczyków prezydent elekt zapewnił, że będzie "służył narodowi z takim samym zaangażowaniem, jak jego poprzednicy, ale we własnym stylu".

 

ZOBACZ: Reakcja Orbana na działania Ukrainy. "Jest naszym wrogiem"

 

- Będę zadawał trudne pytania i wymagał odpowiedzi, których nasz kraj potrzebuje. Przejrzystości i etyki się nie negocjuje - podkreślił Seguro, deklarując, że będzie wymagającym partnerem dla centroprawicowego rządu premiera Luisa Montenegro.

 

Dodał, że nie zamierza jednak podejmować działań służących osłabieniu rządu Montenegro lub przyczyniać się do przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Wybory prezydenckie w Portugalii pod znakiem powodzi

Głosowanie w drugiej turze rozpoczęło się w niedzielę o godz. 8.00 (9.00 czasu polskiego). Do południa decyzję podjęło 22,35 proc. z ponad 11 mln uprawnionych osób. To frekwencja o 1,17 pkt proc. wyższa niż w pierwszej turze zorganizowanej 18 stycznia.

 

ZOBACZ: "Japońska Thatcher" zagrała va banque. Spłynęły wyniki wyborów

 

Seguro wygrał pierwszą turę z wynikiem 31,1 proc. Wówczas wyprzedził on lidera prawicowo-populistycznej partii Chega Andre Venturę, który otrzymał 23,5 proc. głosów.

 

Druga tura wyborów przebiegała pod znakiem licznych powodzi, do których doprowadziły utrzymujące się od końca stycznia orkany. W ich efekcie zginęło co najmniej 14 osób, a ponad 1,2 tys. zostało ewakuowanych.

 

W związku z kataklizmem w 20 miejscowościach nie było możliwe zorganizowanie głosowania w niedzielę. Druga tura wyborów odbędzie się tam 15 lutego.

Niektórzy wyborcy zagłosują dopiero w przyszłym tygodniu

Niedzielne głosowane odwołano w kilku gminach szczególnie doświadczonych przez żywioł. Wyborcy udadzą się tam do urn prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.

 

W kilku miejscowościach, m.in. w Valadzie i Ereirze na zachodzie kraju, wyborcy dotarli do lokali wyborczych dzięki łodziom motorowym udostępnionym przez wojsko.

 

Według opublikowanego przed tygodniem sondażu ośrodka badawczego Pitagorica Antonio Jose Seguro miałby otrzymać poparcie co najmniej 56,2 proc. uczestników drugiej tury wyborów, zaś Andre Ventura zebrać 28,4 proc. głosów.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

wka/mbd / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie