Skandal podczas ceremonii otwarcia. Rosyjscy kibice złamali zakaz

Świat

Choć Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 dopiero się rozpoczęły, Rosjanie zdążyli już złamać zasady ustalone przez organizatorów. Podczas ceremonii otwarcia rosyjscy kibice - mimo zakazu - wnieśli na trybuny flagę w barwach swojego kraju. Podczas zmagań we Włoszech wystąpi 13 rosyjskich sportowców, którzy muszą występować pod neutralną flagą.

Fragment ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich z pierścieniami olimpijskimi; w kole zdjęcie osoby trzymającej rosyjską flagę.
PAP/EPA/FILIPPO ATTILI /CHIGI PALACE PRESS OFFICE; t.me/makelutznotwar
Rosyjscy kibice złamali zakaz pokazywania symboli narodowych

Rosyjscy i białoruscy zawodnicy, podobnie jak podczas letnich igrzysk w Paryżu w 2024 r., nie otrzymali zgody na udział w ceremonii otwarcia imprezy w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Nie mogą też brać udziału w konkurencjach drużynowych, a medale zdobyte przez nich nie są uwzględniane w tabeli medalowej. W zimowych zmaganiach we Włoszech bierze udział łącznie 20 sportowców z Rosji i Białorusi - 13 Rosjan i siedmiu Białorusinów.

 

Rosjanie nie mogą występować pod własną flagą, nie mogą też pokazywać symboli narodowych - dotyczy to zarówno zawodników, jak i kibiców. Fani z Rosji złamali tę zasadę już podczas ceremonii otwarcia igrzysk, która odbyła się w piątek wieczorem.

 

Korespondent portalu sport-express.ru Dmitrij Kuzniecow do swojej relacji z rozpoczęcia igrzysk dołączył zdjęcie zrobione podczas wydarzenia. Widać na nim mężczyznę trzymającego flagę w barwach Rosji, na której znajduje się napis "Pohvistnevo Ski Team", czyli drużyna z Pochwistniewa. Kuzniecow skomentował, że dzięki temu rosyjscy kibice "stali się sławni". 

 

Rosyjscy kibice podczas ceremonii otwarcia igrzysk, fot. t.me/makelutznotwar
Rosyjscy kibice podczas ceremonii otwarcia igrzysk, fot. t.me/makelutznotwar

 

Systemowy doping i agresja na Ukrainę. Rosyjscy sportowcy pod neutralną flagą

Powodem, dla którego rosyjscy sportowcy są objęci zakazem występowania pod własną flagą, nie jest tylko rosyjska agresja na Ukrainę rozpoczęta w 2022 roku. Już w grudniu 2017 Międzynarodowy Komitet Olimpijski zawiesił Rosyjski Komitet Olimpijski, jako uzasadnienie podając systemowe manipulowanie procedurami antydopingowymi podczas zimowych igrzysk w Soczi w lutym 2014 r. Uprawnieni do startu zawodnicy mogli wystartować wyłącznie jako "olimpijczycy z Rosji" pod flagą olimpijską, a podczas ceremonii otwarcia zamiast hymnu państwowego odgrywano hymn olimpijski. 

 

Reprezentacja Rosji pod własną flagą wystąpiła po raz ostatni podczas letnich igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 r. W kolejnych edycjach – zimowych i letnich (Pjongczang 2018, Tokio 2020 i Pekin 2022) – udział Rosjan w zawodach możliwy był wyłącznie pod neutralną flagą

 

Start pod flagą olimpijską nie stwarzał jednak Rosji większych ograniczeń poza kwestią wystawiania formalnej reprezentacji. Na przykład podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie w 2022 r. zawodnicy startowali pod nazwą "Rosyjski Komitet Olimpijski" i liczyli 212 osób. Kraj ten brał udział także w konkurencjach drużynowych – reprezentacja Rosji w hokeju na lodzie mężczyzn zdobyła srebrny medal (w Pjongczangu 2018 było to złoto). Start w Pekinie miał jednak miejsce tuż przed agresją Rosji na Ukrainę, która w znaczący sposób zmieniła sytuację.

 

Po agresji na Ukrainę w lutym 2022 r. MKOl zaostrzył restrykcje, nakładając na Rosję i wspierającą ją Białoruś całkowity zakaz organizacji międzynarodowych imprez sportowych oraz zakaz wyświetlania ich symboli narodowych na jakichkolwiek zawodach organizowanych pod szyldem komitetu.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie