Donald Tusk z wizytą w Kijowie. Spotkał się z prezydentem Zełenskim

aktualizacja: Świat

Premier Donald Tusk spotkał się w Kijowie z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Wizyta szefa polskiego rządu rozpoczęła się od złożenia wieńców pod ścianą upamiętniającą obrońców Ukrainy. W polskiej delegacji znalazł się też minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który przygotowuje międzynarodową konferencję poświęconą odbudowie Ukrainy.

Przedstawiciele władz i żołnierze stojący przed ścianą z portretami upamiętniającymi ofiary konfliktu.
PAP/Paweł Supernak
Donald Tusk i Wołodymyr Zełenski podczas złożenia kwiatów przed Ścianą Pamięci Poległych za Ukrainę w Kijowie

Premier zapowiedział przed rozpoczęciem wtorkowego posiedzenia rządu, że odwiedzi Kijów na zaproszenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

 

– Nieprzypadkowo towarzyszyć mi będzie w tej wizycie minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który przygotowuje wspólnie ze swoim zespołem światową konferencję odbudowy Ukrainy – poinformował Tusk. Dodał, że konferencja ta odbędzie się w czerwcu w Gdańsku.

Tusk przyjechał do Kijowa. Zapowiedź udziału w odbudowie Ukrainy

– Mamy taką nadzieję, po rychłym zakończeniu wojny, a przynajmniej po zawieszeniu ognia, że będzie można przystąpić do wielkiego planu odbudowy Ukrainy. A to także oznacza wielkie inwestycje, wielkie pieniądze, wielkie przedsięwzięcia. Polska chce w nich uczestniczyć – podkreślił szef rządu. 

 

 

 

 

Donald Tusk zapewnił, że jest w stałym kontakcie z ukraińskimi partnerami. - Byłem bardzo poruszony tym, co powiedzieli, kiedy mnie zaprosili do Kijowa, mówiąc: "Obecność lidera innego państwa zawsze trochę mityguje Rosjan, więc może chociaż dzięki twojej wizycie chociaż przez chwilę będziemy mogli wytchnąć od tego typu ataków" - mówił szef rządu, odnosząc się do ostatnich brutalnych rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną Ukrainy.

 

- Obietnice, o jakich mówił prezydent USA Donald Trump, składane podobno przez prezydenta Władimira Putina o tym, że na czas mrozów Rosja zawiesi ataki, niestety się nie zrealizowały - dodał.

 

ZOBACZ: "Putin dotrzymał słowa". Trump odpowiedział na zarzuty ws. Ukrainy

 

Tusk powiedział, że "bardzo chciałby mieć taką moc, ale ma wrażenie, że dzisiaj, kiedy świat koncentruje się na bardzo wielu różnych sprawach i tak jakby trochę niektórzy zapomnieli o tym, że tam toczy się bezwzględna wojna Ukrainy z Rosją, dobrze chyba pokazać, że Polska, najbliższy sojusznik i sąsiad Ukrainy, jest z nią w tych trudnych chwilach". - I dlatego zdecydowałem się na tę wizytę - dodał.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie