Tysiące osób na ulicach amerykańskich miast. Trwają masowe protesty
Tysiące osób protestowało na ulicach amerykańskich miast przeciwko działaniom ICE. Zamieszki objęły m.in. Minneapolis, Nowy Jork i Los Angeles. W ramach strajku ludzie nie poszli do pracy i na zajęcia. Protesty mają być kontynuowane w weekend.

W Minneapolis legenda rocka Bruce Springsteen wystąpił na koncercie charytatywnym na rzecz rodzin Renee Good i Aleksa Prettiego, którzy zginęli w styczniu w tym mieście z rąk agentów federalnych. Springsteen zaśpiewał bijącą rekordy popularności piosenkę, którą napisał na znak protestu, pod tytułem "Streets of Minneapolis".
ZOBACZ: "Car granicy" w Minneapolis. Wygłosił oświadczenie, uderzył w "azyle dla przestępców"
Mimo niskich temperatur tłumy demonstrujących zgromadziły się w piątek na ulicach Minneapolis. Część z nich przemaszerowała miastem, niosąc w rękach ogromną improwizowaną wersję "konstytucji". Tego dnia wiele biznesów w Minneapolis i innych miastach w ramach strajku było nieczynnych, a studenci nie poszli na zajęcia. Tłumy demonstrujących skandowały: "To nasze ulice!".
Stacja CNN informuje o "gorącej konfrontacji" w Los Angeles, zaś telewizja Fox News nazywa tamtejsze zdarzenia "starciami" między protestującymi a policją.
USA. Demonstracje na ulicach miast, doszło do starć z policją
Jak przekazała CNN, przed budynkiem federalnym w centrum tego miasta grupa protestujących rzucała przedmiotami w stronę policjantów i agentów resortu bezpieczeństwa krajowego (DHS). Funkcjonariusze następnie użyli wobec nich gazu pieprzowego. Na ścianach budynku naniesiono napisy przeciwko ICE. Policja uznała protest przed tym budynkiem za "nielegalne zgromadzenie".
Przed sąd federalny w Los Angeles w piątek wezwany został były dziennikarz amerykańskiej stacji CNN Don Lemon, którego w czwartek zatrzymano w związku z prowadzeniem transmisji na żywo z protestu przeciwko ICE w jednym z kościołów w Minnesocie. Po przesłuchaniu został zwolniony za poręczeniem osobistym.
ZOBACZ: Wrze w USA. Donald Trump zabrał głos. "Nie podoba mi się to"
- Nie uciszą mnie - zadeklarował po wyjściu z sądu Lemon.
Jak podały media, mężczyźnie postawiono zarzut spiskowania i naruszenia praw wiernych gwarantowanych przez Pierwszą Poprawkę do Konstytucji USA.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej