Filmowy Kevin żegna "matkę". Hollywood opłakuje Catherine O'Hara

Kultura Paweł Sekmistrz / polsatnews.pl

"Mamo. Myślałem, że mamy jeszcze czas" - napisał w mediach społecznościowych odtwórca głównej roli w filmie "Kevin sam w domu" Macaulay Culkin. Aktor oddał hołd zmarłej Catherine O'Hara, która wcieliła się w jego matkę w świątecznym przeboju Chrisa Columbusa.

Macaulay Culkin i Catherine O'Hara w scenie z filmu "Kevin sam w domu".
CAP/RFS/Capital Pictures/East News
Macaulay Culkin pożegnał Catherine O'Harę, filmową mamę z "Kevina"

Macaulay Culkin udostępnił na swoim Instagramie post, do którego dołączył dwie fotografie, na których zobaczyć możemy go u boku Cahterine O'Hara - jedno z czasów pracy nad "Kevinem samym w domu", a drugie współczesne. Zdjęcia opatrzył poruszającym wpisem pożegnalnym.

 

"Mamo. Myślałem, że mamy jeszcze czas" - czytamy w jego treści.

Odtwórca głównej roli w filmie "Kevin sam w domu" żegna "mamę"

"Chciałem więcej. Chciałem usiąść na krześle obok ciebie. Słyszałem cię. Ale miałem jeszcze tak wiele do powiedzenia. Kocham cię. Zobaczymy się później" - napisał Macaulay Culkin.

 

Culkin i O'Hara mieli okazję współpracować na planie przebojowego filmu "Kevin sam w domu" w reżyserii Chrisa Columbusa. Obraz miał swoją premierę w 1990 r. i już w momencie premiery stał się absolutnym hitem. Do dziś uznawany jest za jedną z najzabawniejszych świątecznych komedii.

 

ZOBACZ: Nie żyje Catherine O'Hara. Aktorka zasłynęła rolą w filmie "Kevin sam w domu"

 

Sukces zaowocował czterema sequelami. W pierwszym z nich - "Kevinie samym w Nowym Jorku" - na ekranie ponownie spotkali się odtwórcy ról z pierwowzoru. Druga część ponownie podbiła serca widowni, cementując popularność cyklu na całym świecie.

Catherine O'Hara nie żyje. Zmarła po "krótkiej chorobie"

Informację o śmierci Catherine O'Hara jako pierwszy podał amerykański serwis TMZ. Gwiazda zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles. Wedle oświadczenie reprezentującej ją agencji, odeszła po "krótkiej chorobie". Widzowie pokochali ją m.in. za występy w dwóch częściach "Soku z żuka", "Uśmiechu losu", czy serialach "Schitt's Creek", czy "The Last of Us".

 

Zmarłą aktorkę pożegnał w mediach społecznościowych znany m.in. z występów w show "Saturday Night Live" komik Michael McKean. "Jedyna Catherine O'Hara, a teraz nie ma już żadnej. To łamie serce" - napisał.

 

ZOBACZ: Culkin opowiedział historię z planu "Kevina". Wciąż ma bliznę po tamtym zdarzeniu

 

"Była ambasadorką Kanady w najprawdziwszym tego słowa znaczeniu: błyskotliwa, nieustraszona, głęboko oryginalna i pełna człowieczeństwa. Rozśmieszała świat, ale też sprawiała, że ludzie czuli się zauważeni" - czytamy w kolei we wpisie pożegnalnym piosenkarza Michaela Buble.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie