Głośne nagranie z ministrem Żurkiem. Policja zajmuje się sprawą

Polska Agata Sucharska / polsatnews.pl

Komenda Miejska Policji w Krakowie zajęła się sprawą możliwego wykroczenia drogowego przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. - Nagranie, które krąży do sieci zostanie poddane analizie policjantów z wydziału ruchu drogowego - potwierdziła w rozmowie z polsatnews.pl Anna Wolak-Gromala z zespołu prasowego KMP w Krakowie. Chodzi o podcast, na którym szef resortu prowadził samochód.

Fragmenty nagrania pokazujące przejście dla pieszych w Krakowie oraz zbliżenie na twarz ministra Waldemara Żurka.
YT/Duzy w Maluchu
Policja zajmie się nagraniem z jazdy ministra Waldemara Żurka

- Nagranie zostało przesłane do komisariatu nr II na terenie dzielnicy Grzegórzki - przekazała Anna Wolak-Gromala z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. To właśnie w tej okolicy doszło do potencjalnego wykroczenia przez ministra Żurka. 

 

Jak dodała, analiza na pewno potrwa co najmniej kilka dni. W tym czasie funkcjonariusze będą musieli się zapoznać z nagraniem z sieci, ale również z zapisami z kamer monitoringu. 

Nieostrożna jazda ministra Żurka? Internauci pokazali nagranie 

Sprawa dotyczy sytuacji, w której samochód przejechał przez przejście dla pieszych w chwili, gdy na pasy wchodziła kobieta. Zdarzenie miało miejsce podczas nagrywania wywiadu, w trakcie którego minister Waldemar Żurek prowadził samochód marki Fiat 126p.

 

ZOBACZ: Mejza pędził 200km/h. Policja przekazała nowe informacje

 

- Proszę uważać - zwrócił uwagę prowadzący program "Duży w Maluchu". - O mało nie przejechał pan tej pani. Minister odpowiedział, że piesza znajdowała się jeszcze w pewnej odległości, zaznaczając jednocześnie, że prowadzi pojazd w sposób bezpieczny.

 

 

W przypadku nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu, kierowcy grozi mandat w wysokości 1500 zł oraz 15 punktów karnych. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu możliwe jest skierowanie wniosku o ukaranie do sądu.

"Nie uchylam się od odpowiedzialności". Żurek odpowiada 

Policjanci prowadzący czynności rozstrzygną również, czy minister Waldemar Żurek zostanie wezwany do złożenia wyjaśnień.

 

Do sprawy odniósł się sam minister we wpisie opublikowanym na platformie X. "Przepisy dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego obowiązują wszystkich. Ostateczna ocena należy do policji. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Jeśli doszło do wykroczenia, nie uchylam się od odpowiedzialności" - napisał.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie