Armagedon pogodowy w USA. Paraliż lotnisk, odwołano 17 tys. lotów

Świat

Burza Fern kontynuuje paraliż Stanów Zjednoczonych. W niedzielę odnotowano odwołanie w sumie 17 tys. lotów - przekazała firma analityczna Cirium. Poinformowała również o tym, które lotniska i linie lotnicze odwołały ich najwięcej.

Dwa pługi śnieżne pracują na lotnisku podczas obfitych opadów śniegu. W lewym górnym rogu znajduje się okrągłe zdjęcie przedstawiające samolot American Airlines na pasie startowym.
PAP/EPA/JEROME MIRON/ x.com/ @RapidReport2025
Ekstremalna zima sparaliżowała transport lotniczy w USA

W USA z powodu ekstremalnej zimy odwołano w niedzielę 17 tys. lotów, najwięcej od czasu pandemii Covid-19 - poinformowała firma analityczna Cirium. Dodała, że powodu burzy śnieżnej, wiatru i mrozu odwołano około 30 proc. przylotów międzynarodowych.

 

"Waszyngtońskie lotnisko Ronalda Reagana w niedzielę nie działało wcale" - podała CBS.

 

 

Zapowiedziano odwołanie co najmniej 3,5 tys. połączeń w poniedziałek - podała stacja CBS.

Armagedon pogodowy w USA. Odwołano 17 tys. lotów, najwięcej od pandemii

Jak poinformował serwis magazynu Airways na podstawie danych Cirium, w niedzielę o godz. 9:00 czasu wschodnioamerykańskiego firma Cirium odnotowała powszechne zakłócenia w rozkładach lotów krajowych i międzynarodowych w Stanach Zjednoczonych. Z 23 735 planowanych odlotów odwołano 8231 (34,68 proc.). Ucierpiały również loty międzynarodowe do USA, gdzie odwołano 720 z 2283 zaplanowanych lotów (31,54 proc.).

 

ZOBACZ: Armagedon pogodowy w USA i Kanadzie. Fern odciął od prądu setki tysięcy osób

 

Wczesne dane z niedzieli wykazały jedne z najwyższych wskaźników odwołanych lotów w:

  • Philadelphia International Airport (94,03 proc.),
  • Ronald Reagan Washington National Airport w Waszyngtonie (91,02 proc.),
  • LaGuardia Airport w Nowym Yorku (83,44 proc.),
  • Newark Liberty International Airport (81,69 proc.) i
  • Charlotte Douglas International Airport (81,68 proc.).

 

Duże węzły komunikacyjne, takie jak Hartsfield-Jackson Atlanta International Airport (44,89 proc.) i Dallas-Fort Worth International Airport (44,88 proc.), również odnotowały poważne zakłócenia.

 

Największą liczbę odwołanych lotów wśród głównych przewoźników w USA odnotowały linie: 

  • JetBlue Airways (72,02 proc.)
  • American Airlines (55,63 proc.),
  • Delta Air Lines (43,38 proc.)
  • i United Airlines (37,71 proc.).

Linie lotnicze Delta poinformowały, że przywracają tylko te połączenia, które mogą być ocenione jako bezpieczne.

 

Przeciętnie każdego dnia w Stanach Zjednoczonych z 44 tys. lotów korzysta ponad 3 mln pasażerów - informuje na swojej stronie internetowej amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa. W szczytowych momentach w powietrzu znajduje się ponad 5,5 tys. samolotów pasażerskich.

Burza Fern paraliżuje USA. Odwołane loty i przerwy w dostawach prądu

Obecna trudna sytuacja w USA jest spowodowana burzą Fern, która rozpoczęła się w piątek, paraliżując wschodnie i południowe stany USA. Najpoważniejsze skutki żywiołu odnotowano w Tennessee, gdzie wystąpiło ponad 266 tys. przerw w dostawie prądu - informuje serwis internetowy dziennika "New York Post".

 

ZOBACZ: Nagłe cięcia w rozkładzie lotów. Europejscy przewoźnicy dmuchają na zimne

 

Prognozy wskazują, że skutki potężnej burzy śnieżnej mogą mieć wpływ na ponad 235 milionów Amerykanów w prawie 40 stanach.

 

Z powodu silnych mrozów i paraliżu energetycznego, prezydent USA Donald Trump ogłosił stan klęski żywiołowej w Karolinie Południowej i Karolinie Północnej, Wirginii, Tennessee, Georgii, Maryland, Arkansas, Kentucky, Luizjanie, Missisipi, Indianie i Wirginii Zachodniej.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

jkn / PAP / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie