Tragedia na budowie w Żorach. Nie żyją dwaj mężczyźni
W miejscowości Żory (woj. śląskie) dwóch mężczyzn zostało zasypanych ziemią podczas wykonywania prac budowlanych. Jak przekazał w rozmowie z polsatnews.pl rzecznik miejscowej policji, ofiary kładły rury kanalizacyjne w wykopie o głębokości ok. 3-4 metrów. - Wszelkie okoliczności tej sprawy są wyjaśniane - mówił st. asp. Marcin Leśniak.

Do tragicznego zdarzenia doszło na terenie budowy jednego z domów jednorodzinnych w miejscowości Żory. Na miejsce wezwano ekipy ratunkowe.
- Pierwsze informacje o tym, że dwóch mężczyzn zostało przysypanych podczas wykonywania prac budowlanych dostaliśmy około godziny 14 - mówił w rozmowie z polsatnews.pl oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Żorach st. asp. Marcin Leśniak.
Budowlańcy w czwartkowe popołudnie weszli do wykopu pod kanalizację o głębokości ok. 3-4 metrów. W trakcie wykonywania prac nagle zostali przysypani ziemią.
Tragedia na budowie. Nie żyją dwaj mężczyźni
Po przybyciu na miejsce zdarzenia, służby wyciągnęły z wykopu dwóch mężczyzn w wieku 45 i 49 lat. Jak informował rzecznik KMP w Żorach, zarówno mundurowi, jak i miejscowi strażacy natychmiast przystąpili do ich reanimacji.
Mimo błyskawicznej akcji ratunkowej, nie udało się przywrócić ich funkcji życiowych.
ZOBACZ: Kontrole w schroniskach. Szef MSWiA wskazał miejsca, które "budzą niepokój"
St. asp. Leśniak przekazał, że zmarli byli obywatelami Polski. W chwili wypadku nikt oprócz nich nie przebywał na terenie budowy.
- Wszystkie czynności były prowadzone pod nadzorem prokuratora - dodał.
Na ten moment nie wiadomo, co dokładnie przyczyniło się do tragedii. Rzecznik KMP w Żorach podkreśla, że wszystkie okoliczności zdarzenia będą dopiero wyjaśniane.
- Co się do tego przyczyniło, który pracownik jako pierwszy został przysypany, wyjaśni postępowanie - podsumował rzecznik KMP w Żorach.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej