Sprawa Iwony Wieczorek. Prokuratura dementuje sensacyjne doniesienia
Prokuratura Krajowa zdementowała pojawiające się informacje o tym, że na terenie Sopotu w ostatnim czasie prowadziła działania w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. - Pojawiło się pewne nieporozumienie - wyjaśnił prok. Eryk Stasielak i dodał, że w nadmorskim mieście rzeczywiście wyjaśniano ostatnio podobne sprawy, ale dotyczyły one innych zaginionych kobiet.

Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek, która zaginęła niemal 16 lat temu, wciąż nie została wyjaśniona. W poniedziałek Prokuratura Krajowa przekazała, że pojawiły się nowe ustalenia w sprawie.
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Dementi Prokuratury Krajowej
Śledczy prowadzili też w ostatnim czasie czynności na terenie Sopotu, ale - jak podkreślił w czwartek naczelnik wydziału Prokuratury Krajowej w Krakowie Eryk Stasielak - nie były to czynności związane ze sprawą Wieczorek, a dotyczyły zupełnie innej sprawy.
ZOBACZ: Zaginięcie Iwony Wieczorek. Prokuratura ma nowe ustalenia, policja z apelem
- Pojawiło się pewne nieporozumienie. Ostatnimi czasy wykonywaliśmy czynności na terenie Sopotu, ale do zupełnie innej sprawy – do sprawy zaginięcia dwóch młodych dziewczyn w Zakopanem w latach 90. A wszyscy powiązali to ze sprawą Iwony Wieczorek i zrobił się z tego dosyć duży szum medialny i efekt kuli śnieżnej – powiedział prok. Stasielak.
Równocześnie zaznaczył, że śledczy cały czas pracują nad sprawą Wieczorek. Jak dodał, nowe okoliczności i dowody w śledztwie nie oznaczają przełomu. - Robimy wszystko, by tę sprawę wyjaśnić – podkreślił.
Śledztwo ws. Iwony Wieczorek. Planowane są działania prokuratury
Zapowiedział, że w sprawie planowane są czynności na terenie Sopotu. Ze względu na dobro śledztwa nie przekazał szczegółów tych działań.
ZOBACZ: Piętnaście lat poszukiwań. Matka Iwony Wieczorek przerywa milczenie
Śledczy zakładają, że Wieczorek nie żyje i że została zamordowana. Zwłok do tej pory nie odnaleziono, więc trzeba zakładać, że ktoś je ukrył. W sobotę stołeczna policja kolejny raz zaapelowała o pomoc w sprawie kierowcy białego Fiata Cinquecento, który przemieszczał się 17 lipca 2010 roku o godzinie 5.07 w Gdańsku w rejonie Parku Reagana, a następnie na trasie Rumia, Reda, okolice Pucka. Osoba ta może mieć związek z zaginięciem Iwony Wieczorek.
"Ponownie apelujemy do każdego, kto ma informację na jego temat o kontakt ze stołeczną policją na nr tel. 573-934-910, bądź kontakt z najbliższą jednostką policji" - napisali policjanci.
Działania śledczych w Sopocie w ostatnim czasie dotyczyły Anny Semczuk i Ernestyny Wieruszewskiej – warszawskich licealistek, które w czasie pobytu w Zakopanem w 1993 r. zaginęły bez śladu. Jedna z hipotez zakłada, że mogły zostać uprowadzone i uwięzione.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej