Powstanie gigantyczna ambasada Chin w Wielkiej Brytanii. W tle obawy o bezpieczeństwo

Świat

Brytyjski rząd wyraził zgodę na budowę nowej ambasady Chin w Londynie. Placówka ma być największa w Europie, a ze względu na lokalizację pojawiają się obawy, że może zostać wykorzystana do działań szpiegowskich.

Budynek z klasyczną architekturą z nałożoną na niego flagą Chin.
Wikimedia Commons / Steve Cadman / Getty Images Signature / alexsl
Wielka Brytania wydała zgodę na budowę nowej ambasady Chin w Londynie

Decyzja w tej sprawie znalazła się w opublikowanym przez rząd 240-stronicowym dokumencie.

 

"Decyzja była zgodna z zaleceniem niezależnego inspektora ds. planowania, który przeprowadził publiczne dochodzenie w tej sprawie w dniach od 11 do 19 lutego 2025 r. (Przedstawiciele - red.) Ministerstwa Mieszkalnictwa, Społeczności i Samorządów Lokalnych podejmujący decyzje planistyczne muszą postępować zgodnie z procedurą podobną do sądowej. Oznacza to, że muszą oni podejmować decyzje w sposób sprawiedliwy, w oparciu o dowody i przepisy planistyczne" - napisał w dołączonym do niej oświadczeniu szef wymienionego resortu Steve Reed.

 

Dodał, że "przy podejmowaniu tej decyzji uwzględniono wszystkie istotne czynniki" i jest ona "ostateczna, chyba że zostanie skutecznie zaskarżona w sądzie".

Wielka Brytania. Ambasada Chin dostała zielone światło na budowę

To pozostaje realnym scenariuszem, bo jak podał Reuters, grupa osób mieszkających w pobliżu planowanego miejsca budowy oświadczyła, że zamierza zaskarżyć decyzję. Dave Lake, który jest jedną z osób sprzeciwiających się budowie ambasady, powiedział agencji, że mieszkańcy poproszą swojego prawnika o zbadanie, w jaki sposób można zaskarżyć tę decyzję w sądzie. - To jeszcze nie koniec - podkreślił.

 

Rząd zapewnił, że służby wywiadowcze były zaangażowane w proces podejmowania decyzji i wzięto pod uwagę podnoszone obawy.

 

ZOBACZ: Chiny reagują na plany polskiego wojska. "Należy położyć kres"

 

"Bezpieczeństwo narodowe jest naszym priorytetem. Agencje wywiadowcze były zaangażowane w cały proces i opracowano szeroki zakres środków mających na celu zarządzanie wszelkimi zagrożeniami. W wyniku intensywnych negocjacji prowadzonych w ostatnich miesiącach rząd chiński zgodził się skonsolidować siedem obecnych placówek w Londynie w jedną, co przyniesie wyraźne korzyści w zakresie bezpieczeństwa" - oświadczył rzecznik rządu.

 

Nowa ambasada Chin ma się mieścić w dawnym budynku Brytyjskiej Królewskiej Mennicy (Royal Mint Court) w pobliżu twierdzy Tower of London i, co istotne, bezpośrednio między dwoma centrami finansowymi, City i Canary Wharf. Chiny kupiły teren o powierzchni ponad 20 tys. metrów kw. w 2018 r. za 255 mln funtów. Plan zakłada, że oprócz ambasady będzie się tam mieścić chiński ośrodek kulturalny, a zakwaterowanych w kompleksie będzie 200 pracowników.

Największa ambasada Chin w Europie. Londyńczycy obawiają się o bezpieczeństwo

Pierwszy wniosek Pekinu o pozwolenie na zagospodarowanie terenu został odrzucony przez radę miejską Tower Hamlets w 2022 r. z powodu obaw, że protesty przed ambasadą i środki bezpieczeństwa mogłyby zaszkodzić lokalnej turystyce.

 

Po objęciu władzy w 2024 r. rząd Partii Pracy odebrał samorządom kompetencje w tej sprawie i zdecydował, że rozstrzygnięcie zapadnie na szczeblu ministerialnym. Ogłoszenie decyzji było w ostatnich miesiącach kilkakrotnie przekładane.

 

ZOBACZ: Chiny ćwiczą uderzenie "dekapitacyjne". Wzorem akcja USA w Wenezueli

 

Przeciwnicy nowej ambasady twierdzą, że dzięki przeprowadzce Chiny będą mogły swobodnie infiltrować brytyjski system finansowy poprzez podpięcie się do światłowodów przesyłających poufne dane firm z City. Ponadto w pobliżu, pod Tamizą przebiega tunel, którym od 1985 r. biegną kable światłowodowe obsługujące setki firm.

 

Szczególne zaniepokojenie wzbudził fakt, że w przedłożonym przez Chińczyków planie zagospodarowania terenu nie wyjaśniono przeznaczenia części pomieszczeń, w tym w podziemiach budynku, tłumacząc to "względami bezpieczeństwa".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Monika Bortnowska / mjo / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie