"Koalicja ukaranych". Kreml drwi z Europy po decyzji Trumpa
Mianem "koalicji ukaranych" określił przywódców europejskich specjalny przedstawiciel Władimira Putina Kiriłł Dmitriew. Wcześniej polityk opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym, nawiązując do kłótni Zełenskiego z Trumpem w Białym Domu z lutego ubiegłego roku, ironizował, że Unia Europejska i Wielka Brytania "nie mają żadnych kart".

Specjalny Przedstawiciel Prezydenta Federacji Rosyjskiej ds. Inwestycji i Współpracy Gospodarczej z Krajami Zagranicznymi Kiriłł Dmitriew opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie przedstawiające członków koalicji chętnych. Widzimy na nim m.in. Donalda Tuska, Ursulę von der Leyen, Emmanuela Macrona, Keira Starmera, Giorgię Meloni, czy Wołodymyra Zełenskiego.
Fotografię przedstawiciel Kremla opatrzył krótkim podpisem: "Koalicja ukaranych". Dodał też emotikonkę przedstawiającą gołębia z gałązką oliwną w dziobie. Nie ma wątpliwości, że to ironiczne nawiązanie do gróźb Donalda Trumpa, który zapowiedział, że obłoży osiem krajów europejskich cłami za ich sprzeciw wobec zajęcia przez USA Grenlandii.
"Koalicja ukaranych". Kreml szydzi z Europy po zapowiedziach Trumpa
W poniedziałek na swoim profilu Dmitriew nawiązał też do spotkania Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego z lutego ubiegłego roku. W Białym Domu doszło do kłótni, podczas której amerykański prezydent przekonywał swojego gościa, że "nie ma żadnych kart" i "igra z III wojną światową".
"Unia Europejska/Wielka Brytania nie mają żadnych kart" - ironizował przedstawiciel Putina.
ZOBACZ: Wiceminister o zaproszeniu Nawrockiego do Rady Pokoju: To nie tylko jego decyzja
Przypomnijmy, że Kiriłł Dmitriew jest jednym z najbardziej kluczowych reprezentantów Kremla w kwestiach negocjacji dotyczących zakończenia wojny w Ukrainie. Uczestniczył m.in. w wizycie rosyjskiego przywódcy na Alasce, czy konsultacjach ze Steve'em Witkoffem dotyczących planu pokojowego z Miami; w październiku ubiegłego roku osobiście przyjechał też do Waszyngtonu, by rozmawiać z administracją amerykańską o przyszłości relacji Rosja-USA.
Trump uderza w Europę. Grozi Macronowi kolejnymi cłami
Ambicje Donalda Trumpa dotyczące aneksji Grenlandii prowadzą do coraz silniejszych podziałów pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą w ramach NATO. We wtorek w mediach społecznościowych amerykański przywódca opublikował fotomontaż oparty na zdjęciu wykonanym w sierpniu ubiegłego roku podczas swojego spotkania z europejskimi przywódcami w Białym Domu.
Na tablicy obok lidera USA zamiast mapy Ukrainy pojawia się jednak zarys zachodniej półkuli, gdzie zarówno Stany Zjednoczone jak i Kanada oraz Grenlandia pokryte zostały wzorem amerykańskiej flagi. Grafika ta została również udostępniona na profilu Kiriłła Dmitriewa.
ZOBACZ: Trump pokazał SMS-a od Macrona. "Nie rozumiem, co robisz"
Wcześniej Donald Trump zagroził Emmanuelowi Macronowi, że obłoży Francję 200-procentowymi cłami na francuskie wina i szampany, by zmusić go do przystąpienia do tzw. Rady Pokoju - organu powołanego przez amerykańskiego prezydenta, który - według opinii ekspertów - stanowić może zagrożenie dla funkcjonowania NATO.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej