Były wiceminister pracy Rosji nie żyje. Media o tajemniczych okolicznościach zgonu

Świat

Były wiceminister pracy Rosji Aleksiej Sklar został znaleziony martwy w Moskwie - poinformował Biełsat powołując się na opozycyjny kanał Astra na Telegramie. Mężczyznę znaleziono martwego w jego domu w Moskwie.

Mężczyzna w garniturze siedzi przy biurku z laptopem i telefonem.
Mash
Aleksiej Sklar, były wiceminister pracy Federacji Rosyjskiej, zmarł w tajemniczych okolicznościach

Media i niezależne od kremlowskiej władzy kanały w serwisach społecznościowych informują, że wokół śmierci byłego polityka narosło sporo wątpliwości.

 

ZOBACZ: Rosja wydala dyplomatę i grozi Zachodowi. "Nie będziemy tolerować"

 

Oficjalne raporty mówią o tym, że mężczyzna targnął się na własne życie. Rosyjskie media twierdzą, że były urzędnik był mocno skłócony z byłą żoną i nie utrzymywał kontaktu ze swoim synem. 

Rosja. Tajemnicza śmierć byłego wiceministra

Jednak ratownicy medyczni, którzy jako pierwsi dotarli do jego domu, stwierdzili, że zastali otwarte drzwi, a ciało miało znajdować się w progu. Polityk miał przed śmiercią rzekomo wysłać do rodziny i znajomych pożegnalną wiadomość.

 

Aleksiej Sklar był wiceministrem pracy Federacji Rosyjskiej w latach 2018-22. Następnie został zdymisjonowany przez premiera. Po odejściu z zajmowanego stanowiska odszedł z polityki i nie pełnił żadnej oficjalnej funkcji publicznej.

Seria tajemniczych zgonów rosyjskich obywateli

W styczniu doszło do kilku zgonów rosyjskich urzędników. Do dwóch takich przypadków doszło m.in. na Cyprze.

 

W oświadczeniu wydanym przez rosyjską ambasadę poinformowano, że niejaki A.W. Panow zmarł 8 stycznia. W komunikacie nie wskazano jakie stanowisko w urzędzie zajmował mężczyzna.


Stwierdzono, że zdarzenie jest "głęboką osobistą tragedią dla rodziny i bliskich" zmarłego. Przyczyna zgonu nie została podana w oświadczeniu, jednak cypryjskie media, powołując się na anonimowe źródła w policji, donoszą, że pracownik targnął się na swoje życie.

 

ZOBACZ: Rosjanin grzmi w ONZ i stawia ultimatum. "Póki się nie opamięta"

 

Tragedia zbiega się w czasie z innym dramatycznym wydarzeniem związanym z obywatelem Rosji. Od kilku dni trwały poszukiwania Władysława Baumgertnera - byłego prezesa firmy Uralkali, zajmującej się produkcją nawozów. Przedsiębiorca zaginął na terenie Cypru. Lokalna policja w czwartek potwierdziła, że znaleziono jego ciało.


W kraju panują też napięcia związane z oświadczeniem prezydenta Nikosa Christodulidisa, który stwierdził, że Cypr stoi w obliczu "zorganizowanego ataku hybrydowego", najprawdopodobniej zleconego przez stronę rosyjską.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie