Protesty rolników we Francji. Sprzeciwiają się umowie z Mercosur
Setki rolników przybyły do Paryża, by wyrazić swój sprzeciw wobec umowy UE z krajami Mercosur. Telewizja France24 poinformowała, że do tej pory policja zidentyfikowała około 350 traktorów. Jedna grupa rolników zmierzała w kierunku Łuku Triumfalnego, podczas gdy druga udawała się pod Palais Bourbon, siedzibę tamtejszego Zgromadzenia Narodowego. Ostatnio podobne protesty odbyły się m.in. w Polsce.

Telewizja France24 poinformowała, że we wtorkowy poranek dźwięk klaksonów rozlegał się po paryskiej obwodnicy. Celem rolników jest wyrażenie sprzeciwu wobec umowy Unii Europejskiej z blokiem krajów Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj, Boliwia).
ZOBACZ: "Katastroficzna manipulacja". Ekspert przekonuje, że umowa Mercosur "to nie dramat"
Celem demonstrantów jest wymuszenie na rządzie "konkretnych i natychmiastowych działań" mających na celu obronę suwerenności żywieniowej. - Musimy być bezpieczni na francuskim rynku. Francuska hodowla zwierząt musi zachować pierwszeństwo przed brazylijską - mówił jeden z rolników, cytowany przez francuską telewizję.
Rolnicy przyjechali do Paryża. Protestują przeciwko umowie Mercosur
Do tej pory policjantom udało się zidentyfikować około 350 traktorów z północnej Francji. Służby przekazały, że część demonstrantów skierowała się pod Łuk Triumfalny, wówczas gdy celem innych jest dotarcie pod Palais Bourbon, siedzibę francuskiego Zgromadzenia Narodowego.
ZOBACZ: Merz nieugięty ws. umowy z Mercosur. Tuż przed wizytą Nawrockiego złożył deklarację
Protesty mają odbyć się również z pobliżu Quai d'Orsay, gdzie znajduje się siedziba Ministerstwa Spraw Zagranicznych Francji. Zdaniem policjantów część rolników wyposażyła się w materace i kołdry, aby móc przenocować w pobliżu gmachu i tym samym przedłużyć manifestację o kolejny dzień.
Agencja Reutera opisuje, że rolnicy przybywali do francuskiej stolicy stopniowo. Pierwszy konwój, złożony z 15 traktorów, wjechał do Paryża krótko po godz. 6. Niedługo później na drogach pojawiło się kolejne kilkadziesiąt pojazdów, których przejazd odbył się pod eskortą policji. Po godz. 8 w Paryżu było już 350 traktorów.
Protesty rolników we Francji. Nie zgadzają się na umowę handlową z krajami Mercosur
Jak przypomniała agencja, to kolejny raz w przeciągu kilku dni, kiedy francuscy rolnicy przyjechali traktorami do Paryża, protestując przeciwko porozumieniu handlowemu Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Czwartkowa akcja zorganizowana została przez związek rolników Coordination Rurale. Wówczas rolnicy ustawili swoje traktory pod Wieżą Eiffla. Protesty odbyły się również pod Łukiem Triumfalnym.
Wtorkowa demonstracja została zorganizowana przez FNSEA, jeden z największych francuskich związków rolniczych. - Umowa Mercosur została zatwierdzona, mimo że Parlament Europejski nie miał jeszcze okazji się wypowiedzieć. To doprowadzi do napływu importowanych produktów, które jesteśmy w stanie w pełni wyprodukować we Francji i które nie respektują standardów nakładanych na francuskie rolnictwo - powiedział Damien Greffin, wiceprezes FNSEA, cytowany przez agencję.
ZOBACZ: Umowa Unia Europejska-Mercosur. Zapadła ostateczna decyzja
Greffin zapowiedział, że kolejny protest odbędzie się pod Parlamentem Europejskim w Strasburgu. Demonstracja ma się odbyć w kolejny wtorek, 20 stycznia. Podkreślił przy tym, że "rolnictwo przechodzi kryzys, jakiego nigdy wcześniej nie spotykano", dlatego przedstawiciele branży muszą zaznaczyć swoją obecność i wyrazić sprzeciw wobec umowy Mercosur.
Francja nie jest jedynym krajem, w którym zorganizowano rolnicze protesty. Wcześniej demonstracje odbywały się także we Włoszech, Polsce oraz Irlandii. Państwa Unii Europejskiej, mimo sprzeciwu m.in. Warszawy i Paryża, zgodziły się w piątek na na zawarcie umowy z państwami Mercosuru. Porozumienie wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej