Spór wokół nominacji ambasadorskich. "Zniecierpliwienie administracji Donalda Trumpa"
- Amerykanie naciskają na kancelarię prezydenta Nawrockiego - powiedział w Polsat News poseł KO Mariusz Witczak, komentując spór wokół nominacji ambasadorskich, w tym na placówce w Stanach Zjednoczonych. Prezydent Nawrocki ma się wkrótce w tej sprawie spotkać z szefem MSZ Radosławem Sikorskim, ale w Waszyngtonie rośnie zniecierpliwienie - przekonuje Witczak.

W ocenie posła Koalicji Obywatelskiej Mariusza Witczaka spór kompetencyjny wokół nominacji ambasadorskich został dostrzeżony w Białym Domu. Placówka w Waszyngtonie pozostaje jedną z nieobsadzonych - od listopada 2024 r. kieruje nią pełniący obowiązki chargé d’affaires Bogdan Klich, któremu Karol Nawrocki odmawia wydania listów uwierzytelniających.
ZOBACZ: Spór o bezpieczeństwo w "Śniadaniu Rymanowskiego". Prezydent "terroryzuje" i "bierze zakładników"
Polska od półtora roku bez ambasadora w USA. Witczak: Amerykanie naciskają
- Amerykanie naciskają na kancelarię prezydenta Nawrockiego, i opinia międzynarodowa, bo są różne źródła nacisków, żeby jednak sprawę ambasadora uporządkować - powiedział Mariusz Witczak na antenie Polsat News.
- Zniecierpliwienie administracji Donalda Trumpa wobec nieprofesjonalnej polityki Karola Nawrockiego czy jego administracji zostało kilkakrotnie wyrażone - dodał polityk KO.
ZOBACZ: Spór wokół nominacji ambasadorskich. Sikorski: Mam nadzieję, że prezydent się zreflektuje
W ocenie Mariusza Witczaka prezydent Karol Nawrocki przecenia jakość swoich relacji z Donaldem Trumpem. Poseł twierdzi, że nie wykraczają one poza zwyczajowe relacje partnerskie.
- Relacja Donalda Trumpa i Karola Nawrockiego ma charakter kurtuazyjny. Ja nie spotkałem się z żadną rzeczą, konkretną, którą by Karol Nawrocki w relacji z Donaldem Trumpem przeforsował - powiedział Witczak.
Spór wokół nominacji ambasadorskich. W styczniu spotkanie Nawrocki-Sikorski
Jedną z osi sporu rządu z prezydentem pozostają nominacje ambasadorskie - według wicepremiera Sikorskiego "prezydent Karol Nawrocki ma na biurku wnioski o kilkadziesiąt odwołań osób, które opuściły placówki dyplomatyczne, oraz ok. 40 wniosków o powołanie ambasadorów". "Niestety nie podpisał żadnego" - mówił Sikorski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych i prezydent nie mogą znaleźć porozumienia w kwestii pierwszeństwa w nominacji. "Za PiS uchwalono ustawę o służbie zagranicznej, w której czarno na białym zapisano, że prezydent powołuje ambasadora na wniosek ministra spraw zagranicznych" - mówił Sikorski.
"Najpierw trzeba ustalić z prezydentem listę" - twierdzi Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. Rozstrzygnięcia można spodziewać się po spotkaniu Nawrockiego z Sikorskim, do którego ma dojść w styczniu.
ZOBACZ: Spotkanie Nawrockiego z Tuskiem. "Sytuacja na świecie się zaognia"
Wcześniej Karol Nawrocki ma się spotkać z premierem. W sobotę Nawrocki i Tusk będą rozmawiać o bezpieczeństwie narodowym. W przyszłym tygodniu prezydent ma się spotkać szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i ministrem-koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem, by rozwiązać spór wokół nominacji oficerskich dla funkcjonariuszy ABW i SKW.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej