"Wrogość ideologiczna zwyciężyła". Rosyjskie MSZ o ataku na Wenezuelę
"Dziś rano Stany Zjednoczone dopuściły się aktu zbrojnej agresji przeciwko Wenezueli. Jest to głęboko niepokojące i godne potępienia" - czytamy w oświadczeniu rosyjskiego MSZ. Resort podkreślił swoją "solidarność" i "poparcie" dla boliwariańskiego przywództwa w ochronie "interesów narodowych i suwerenności kraju".

Komunikat rosyjskiego resortu dyplomacji opublikowany został o godzinie 13:06 czasu moskiewskiego (11:06 w Polsce - red.). W oświadczeniu odniesiono się do działań amerykańskiej armii, która przeprowadziła atak na cele wojskowe w kilku miastach Wenezueli.
Kilkanaście minut przed publikacją komunikatu prezydent USA Donald Trump poinformował o pojmaniu wenezuelskiego przywódcy Nicolasa Maduro, a także jego żony.
Atak na Wenezuelę. Rosyjskie MSZ reaguje na działania USA
"Dziś rano Stany Zjednoczone dopuściły się aktu zbrojnej agresji przeciwko Wenezueli. Jest to głęboko niepokojące i godne potępienia. Preteksty uzasadniające takie działania są nie do utrzymania. Wrogość ideologiczna zwyciężyła nad pragmatyzmem biznesowym i chęcią budowania relacji opartych na zaufaniu i przewidywalności" - napisano.
ZOBACZ: Atak na Wenezuelę. Jest oświadczenie Donalda Trumpa
Jak podkreślono, Federacja Rosyjska liczy, że sytuacja zostanie rozwiązana drogą dyplomacji, a nie siły militarnej.
W komunikacie nie zabrakło wstawek, które brzmią irracjonalnie, zważywszy na fakt prowadzenia przez Rosję zbrojnej agresji w Ukrainie.
"Wenezueli zaś należy zagwarantować prawo do decydowania o swoim losie bez jakiejkolwiek destrukcyjnej, nie mówiąc już o militarnej, interwencji z zewnątrz. Potwierdzamy naszą solidarność z narodem wenezuelskim i nasze poparcie dla kierunku działań jego boliwariańskiego przywództwa, którego celem jest ochrona interesów narodowych i suwerenności kraju" - stwierdzono.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej