Ukraińcy ograli Rosjan. Zgarnęli pokaźną nagrodę od Kremla

Świat

Ukraiński wywiad wojskowy (HUR) poinformował w mediach społecznościowych, że doniesienia o śmierci Denisa Kapustina, dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego (RDK), walczącego po stronie Ukrainy przeciwko Rosji, zostały sfabrykowane w ramach zaplanowanej akcji. Dzięki temu blefowi Ukraińcy zgarnęli wysoką nagrodę, którą osoby z otoczenia władzy na Kremlu miały wyznaczyć za jego likwidację.

Grupa żołnierzy w zimowych kamuflażach, uzbrojonych w broń palną, w lesie.
Mykoła Tymczenko/AP
Przejęte od Rosjan środki zostaną przeznaczone na wsparcie ukraińskich sił specjalnych

"Porażka rosyjskich służb specjalnych" - tak ukraiński wywiad wojskowy zaczyna wpis na Facebooku, w którym ujawnia kulisy akcji dezinformacyjnej przeciwko Moskwie. W komunikacie przekazano, że uznawany za zmarłego Denis Kapustin żyje, a przejęta od Rosjan nagroda o równowartości pół miliona dolarów wzmocni ukraińskie specsłużby.

 

Na profilu HUR opublikowano także nagranie, na którym widać szefa wywiadu Kyryła Budanowa oraz dowódcę Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego.

Ukraińcy ograli Rosjan. Szef ukraińskiego wywiadu: Gratuluję powrotu do życia

"Zabicie Kapustina, który walczy z Moskwą w ramach 'Tymurskiej Jednostki Specjalnej', zostało zlecone przez siły specjalne państwa agresora" - informują Ukraińcy. Przekazali także, że operacja dezinformacyjna związana z rzekomą śmiercią dowódcy RDK trwała ponad miesiąc. W jej ramach zidentyfikowano w Rosji krąg osób powiązanych ze zleceniem likwidacji Kapustina, którego - jak stwierdzono - "Władimir Putin uważa za osobistego wroga".

 

ZOBACZ: Chiny straszą "tajwańskim separatyzmem". Reakcja na sprzeciw wobec manewrów

 

"Nasza grupa również otrzymała odpowiednią kwotę przeznaczoną przez rosyjskie agencje wywiadowcze na realizację tego zlecenia. Od teraz dowódca RDC przebywa na terytorium Ukrainy i przygotowuje się do kontynuacji wykonywania powierzonych mu zadań" - poinformował cytowany w komunikacie HUR dowódca "Tymurskiej Jednostki Specjalnej".

 

Budanow publicznie pogratulował Kapustinowi "powrotu do życia". - Cieszę się, że środki przeznaczone na zlecenie pana likwidacji przysłużą się wsparciu naszej walki. Życzę nam wszystkim i panu osobiście sukcesów - powiedział.

 

Warto nadmienić, że informacje o śmierci dowódcy RDK były szeroko powielane przez media na całym świecie.

 

ZOBACZ: "Gdyby przyszło do obrony granicy, nie będziemy mieli żołnierzy". Europoseł PiS alarmuje

 

Kapustin ogłosił tymczasem gotowość do dalszego wspierania militarnego Ukrainy. - Moja tymczasowa nieobecność nie wpłynęła na jakość i sukces realizacji zadań bojowych. Jestem gotów przejść do strefy realizacji zadań i kontynuować dowodzenie jednostką RDC - powiedział Rosjanin cytowany w komunikacie HUR.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Adam Gaafar / mjo / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie