Alarm w Wielkopolsce. Wstrzymano ruch pociągów, 43-latek zatrzymany

aktualizacja: Polska

Na odcinku kolejowym Poznań Wschód - Czerwonak został przywrócony ruch pociągów - przekazały Koleje Wielkopolskie. Wcześniej został on wstrzymany z powodu akcji służb. Działania zostały podjęte po zgłoszeniu dróżnika, który usłyszał niepokojące odgłosy. Policjanci poinformowali, że przyczyną był wybuch petard hukowych. W tej sprawie zatrzymano 43-letniego mężczyznę.

Grupa funkcjonariuszy policji w kamizelkach taktycznych stoi w pobliżu samochodów policyjnych i służbowych.
PAP/Jakub Kaczmarczyk
Funkcjonariusze policji zabezpieczyli teren w Poznaniu po zgłoszeniu o niezidentyfikowanym obiekcie

Doniesienia na temat utrudnień na trasie kolejowej w województwie wielkopolskim pojawiły się po godz. 14. Informowano o wstrzymaniu ruchu pociągów z powodu znalezienia niezidentyfikowanego obiektu znajdującego się w pobliżu torów.

Ruch pociągów wstrzymany. Służby prowadzą działania

Jak przekazało Radio Poznań, kilkudziesięciu funkcjonariuszy zostało wysłanych w okolice skrzyżowania ulicy Bałtyckiej z ulicą Suchą nieopodal stacji kolejowej Poznań Wschód. Przyczyną było zgłoszenie dróżnika, który usłyszał niepokojące odgłosy podczas jazdy pociągu.

 

ZOBACZ: Akcja służb pod Wrocławiem. Zgłoszenie dotyczyło niezidentyfikowanego obiektu

 

Rzecznik poznańskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak przekazał, że służby sprawdzały, czy było to spowodowane odpadnięciem jednej z części pociągu, które mogło doprowadzić do jego uszkodzenia. Ostatecznie nie znaleziono niczego podejrzanego.

 

- Wpłynęło do służb zgłoszenie z Kolei Wielkopolskich o tym, że na ul. Bałtyckiej w Poznaniu, w okolicach przejazdu kolejowego słychać było charakterystyczny dźwięk i miały się tam znajdować jakieś elementy. Chodziło o to żeby stwierdzić co to były za przedmioty, czy to elementy uszkodzone z pociągu czy jakieś inne - powiedział w rozmowie z PolsatNews.pl mł. asp. Martin Halasz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

43-latek zatrzymany. Policja ustaliła przyczynę wybuchów

Wielkopolska policja poinformowała, że przyczyną niepokojących odgłosów były wybuchy petard hukowych na torach. W tej sprawie został zatrzymany 43-letni mężczyzna, który swoim zachowaniem sparaliżował na kilka godzin ruch pociągów.

 

- Podczas przeszukania jego mieszkania policjanci zabezpieczyli kilkaset petard hukowych. Aktualnie mężczyzna przebywa w policyjnym areszcie - przekazali policjanci PolsatowiNews.pl dodając, że trwa analizowanie sytuacji pod kątem jego odpowiedzialności prawnej.

 

Komunikat o zdarzeniu, do którego doszło z powodu znalezienia niezidentyfikowanego obiektu i wprowadzeniu komunikacji zastępczej opublikowały wcześniej Koleje Wielkopolskie.

 

"Ostrzeżenie o utrudnieniach! Przerwa w ruchu na linii numer 356 na szlaku Poznań Wschód - Czerwonak, z powodu znalezienia niezidentyfikowanego przedmiotu przy torach. Wprowadzono zastępczą komunikacje autobusową na odcinku Poznań Wschód - Czerwonak" - poinformowano.

 

Informacja KW została zaktualizowana po godzinie 18. Ruch pociągów na linii numer 356 został przywrócony.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie