Arcybiskup ostrzega przed utratą suwerenności. "Stolicą miałby być Berlin"

Polska Paweł Sekmistrz / pbi / polsatnews.pl

- Coraz bardziej realne staje się rozpłynięcie Polski jako państwa suwerennego, pośród nowego jakiegoś bytu, który nie ma zapisów w traktatach europejskich, jakiegoś superpaństwa europejskiego, którego stolicami miałyby być Bruksela czy Berlin - przekonywał podczas mszy świętej za ojczyznę abp Marek Jędraszewski. Duchowny krytykował również projekt ustawy o osobie najbliższej.

Arcybiskup Marek Jędraszewski w szatach liturgicznych stoi za mównicą w katedrze na Wawelu podczas mszy świętej.
YouTube/Diecezja Krakowska
Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas mszy świętej na Wawelu

W 107. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę w katedrze na Wawelu odbyła się uroczysta msza święta w intencji ojczyzny. W liturgii wzięli udział m.in. parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych, wojska i służb mundurowych.

 

Nabożeństwo odprawione zostało przez metropolitę krakowskiego abp Marka Jędraszewskiego, który w czasie homilii wzywał do wzmożonej pracy na rzecz Polski.

 

- Wszyscy jesteśmy mniej lub bardziej wobec naszej ojczyzny "nieużytecznymi sługami", którzy wykonują to, co do nas po prostu należy. I o takich wiernych wykonawców tego, co należy czynić, trzeba dzisiaj szczególnie prosić Pana Boga - mówił.

"Prawo, które stanowi zagrożenie". Abp Jędraszewski o projekcie ustawy o osobie najbliższej

W przemowie duchownego nie zabrakło elementów odnoszących się do bieżącej polityki państwowej. Dużo uwagi arcybiskup poświęcił zwłaszcza projektowi ustawy o osobie najbliższej, który uznał za niebezpieczeństwo dla demografii.

 

- Próbuje się wprowadzić prawo, które stanowi prawdziwe zagrożenie dla instytucji małżeństwa i rodziny, a to przecież na tych strukturach buduje się przyszłość narodu - mówił.

 

ZOBACZ: Nawrocki: Polscy żołnierze i funkcjonariusze to świętość

 

Abp Jędraszewski wskazał, że założenia ustawy są niezrozumiałe w kontekście spadku poziomu dzietności w Polsce

Obchody 11 listopada w Krakowie. Metropolita wyjaśnia sens hasła "Bóg, Honor, Ojczyzna"

Metropolita krakowski przestrzegał także przed możliwością utraty przez Polskę niepodległości na rzecz większych wspólnot międzynarodowych.

 

- Coraz bardziej realne staje się rozpłynięcie Polski jako państwa suwerennego, pośród nowego jakiegoś bytu, który nie ma zapisów w traktatach europejskich, jakiegoś superpaństwa europejskiego, którego stolicami miałyby być Bruksela czy Berlin - tłumaczył.

 

Wyraził też niepokój wynikami badań Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk, wskazując, że 14 proc. ankietowanych stwierdziło, że nienawidzi Polski.

 

ZOBACZ: "Nikt nie ma monopolu na patriotyzm". Tusk w Święto Niepodległości

 

Duchowny odniósł się również do sensu hasła "Bóg, Honor, Ojczyzna".

 

- Bóg, a więc trwać przy Bogu, który jest życiem, aby żyć. Honor - stać na straży swego dobrego imienia, aby móc zawsze czynić wszystko jak trzeba. Ojczyzna - kochać ją jak matkę, aby zasługiwać na cześć i szacunek ze strony jej synów teraz i w przyszłości - mówił abp Jędraszewski.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie