"Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie". Wicepremier o deficycie budżetowym

Polska Marcin Boniecki / polsatnews.pl / Polsat News
"Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie". Wicepremier o deficycie budżetowym
Polsat News

- Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcemy odstraszać czy realizować politykę zbilansowanego budżetu - mówił w czwartkowym wydaniu "Gościa Wydarzeń" wicepremier Krzysztof Gawkowski. Minister cyfryzacji odniósł się w ten sposób do deficytu budżetowego na 2026 rok, który będzie wynosił ok. 271,7 mld zł, czyli 6,5 proc. PKB.

Rząd przyjął w czwartek projekt budżetu na 2026 r. z dochodami ok. 647 mld zł, wydatkami ok. 919 mld zł i deficytem nie większym niż 272 mld zł, czyli 6,5 proc. PKB. 

 

- To jest budżet skonstruowany przez cały rząd. On się spina, jest stabilny i dobry dla każdego polskiego obywatela. Są w nim zawarte kluczowe kwestie, jak nauka, ochrona zdrowia, cyfryzacja, armia, infrastruktura - powiedział w "Gościu Wydarzeń" wicepremier Krzysztof Gawkowski.

 

ZOBACZ: "Deficyt grozy". Morawiecki pokazał spot o rekordowym zadłużeniu

 

Mówiąc o deficycie budżetowym minister cyfryzacji stwierdził, że "trudno żeby państwo nie zadłużało się w czasach wojny". - Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcemy odstraszać czy realizować politykę zbilansowanego budżetu  - dodał Krzysztof Gawkowski. 

Podatek cyfrowy w Polsce. Gawkowski nie boi się ceł Donalda Trumpa

Polityk odniósł się również do wprowadzenia podatku cyfrowego, który ma dotknąć największe zagraniczne korporacje, jak np. Google, Microsoft czy Amazon. Gawkowski uważa, że to rozwiązanie sprawdza się np. w Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Austrii i w Polsce również byłoby korzystne.

 

ZOBACZ: Podatek cyfrowy. Trump grozi nałożeniem ceł

 

Podatek ten nie podoba się natomiast Donaldowi Trumpowi, który zagroził nałożeniem ceł na kraje, które go wprowadzą. Gawkowski oznajmił, że skoro inne państwa nie poniosły konsekwencji, to Polski również to nie spotka.

 

Grzegorz Kępka zapytał także wicepremiera o ostatnie weta prezydenta Karola Nawrockiego. Jego zdaniem głowa państwa prowadzi "irracjonalną politykę". - Prezydent Nawrocki szuka dla siebie miejsca w awangardzie głupoty. Bawi się zapałkami, które zaraz zgasną - uważa Gawkowski. Konsekwencja weta ws. ustawy o pomocy dla Ukraińców odbije się na kieszeniach Polaków - uważa minister.

 

Jak stwierdził, Ukraińcy pracują i odprowadzają w Polsce podatki, co przynosi państwu polskiemu dodatkowe pieniądze. - Ci ludzie są realnym wpływem do budżetu - oznajmił.

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie