Leszek Miller ostrzega Donalda Tuska. "To jest poważna sprawa"

Polska

- To jest poważna sprawa - przestrzegał Donalda Tuska w programie "Prezydenci i premierzy" Leszek Miller, odnosząc się do afery wokół wydatkowania środków z Krajowego Planu Odbudowy. Wymienił przy tym zagrożenia, jakie pojawiły się dla rządu koalicyjnego. Sprawę komentowali także: Bronisław Komorowski, Jan Krzysztof Bielecki oraz Waldemar Pawlak.

Leszek Miller i Donald Tusk siedzą naprzeciwko siebie przy okrągłym stole w studiu telewizyjnym. Na ekranie za nimi wyświetlone są portrety trzech mężczyzn.
Polsat News
Afra wokół KPO. Leszek Miller ostrzega Donalda Tuska. "To jest poważna sprawa"

Miller ocenił, że niektóre media i politycy "bagatelizują sprawę" wydatkowania pieniędzy z KPO, to jest ona "bardzo poważna". 

 

- Wpływ afery z KPO trzeba oceniać w perspektywie zarówno utrzymania władzy, jak i kształtu koalicji, i pozycji w Sejmie - tłumaczył były premier. 

 

Przestrzegł przy tym Donalda Tuska, że "następuje osłabienie wizerunku rządu jako ekipy fachowców, którzy mieli uporządkować państwo i wykorzystać KPO w sposób transparentny". 

 

Zdaniem Millera cała sprawa daje "paliwo Prawu i Sprawiedliwości" do odbudowy pozycji, które może formułować narrację: "PO nie tylko nie jest lepsza od nas, ale nawet gorsza, bo bierze unijne pieniądze i je rozkrada".

 

Według byłego premiera jest to też pretekst dla prezydenta Karola Nawrockiego, który "może wykorzystać aferę jako argument do blokowania projektów rządu". - Cała sprawa osłabi rząd w relacjach z KE - dodał. 

Afera KPO. "Walka o to, żeby Polacy uwierzyli"

Z kolei zdaniem byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego trwa "walka o to, żeby Polacy uwierzyli, że to jakaś gigantyczna afera". Przyznał, że sam nie potrafi do końca ocenić skali nieprawidłowości w wydatkowaniu KPO.

 

- Jedną rzecz wiemy, że odzyskanie pieniędzy z PO to ogromy sukces rządu i ogromne marnotrawstwo poprzedniego - powiedział i tłumaczył, że teraz "Polska ma mało czasu i rośnie ryzyko popełnienia błędu".

 

 

Komorowski wziął w obronę ekipę Tuska i podkreślił, że "aferę wykryły agendy rządowe". - To rząd ujawnił, a nie opozycja i rząd należy pochwalić - dodał. 

 

ZOBACZ: Kontrowersje wokół KPO. Sasin zawiadamia prokuraturę, chodzi o Donalda Tuska

 

Odnosząc się do sprawy Jan Krzysztof Bielecki zwrócił uwagę, ile jest teraz pracy nad rozdysponowaniem pieniędzy z KPO i przypomniał, że "polscy przedsiębiorcy złożyli w sumie 820 tys. wniosków".

 

Były premier Waldemar Pawlak na koniec ocenił, że "z jednej strony trzeba wypalić gorącym żelazem wszelkie błędy i nadużycia".  - A z drugiej pokazywać na co te środki idą, bo m.in. 83 szpitale będą wyremontowane, wielkie inwestycje kolejowe i w energetykę wiatrową na morzu - wymienił jednym tchem "przykłady, które trzeba pokazywać". 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Artur Pokorski / pbi / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie