Przemyśl. Emerytka kulą powstrzymała napad na bank. "Palnęłam ją laską"

Polska
Przemyśl. Emerytka kulą powstrzymała napad na bank. "Palnęłam ją laską"
Polsat News
Pani Gizela o szczegółach swojej brawurowej akcji rozmawiała z reporterką Polsat News. Pokazała też jak atakowała kulą

Napad na bank z nożem w ręku i brawurowa akcja emerytki. W Przemyślu młoda kobieta przyłożyła jednej z pracownic nóż do gardła i zażądała pieniędzy. Ten napad mógłby się udać, jednak plany niedoszłej złodziejki pokrzyżowała 91-letnia pani Gizela, która zaczęła okładać ją kulą.

- Palnęłam ją laską, bo nie było innego wyjścia - powiedziała emerytka w rozmowie z Polsat News. - Obserwowałam jakby to było, żeby coś pomóc, no to jej pomogłam tak jak mogłam - wyjaśniła pani Gizela.

 

Seniorka powstrzymała młodą kobietę, która z nożem w ręku próbowała obrabować bank. Zaczęła ją uderzać swoimi kulami. Pytana o to, czy się nie bała uzbrojonej w ostre narzędzie kobiety, odparła, że "nie". - Ja bym sobie nie dała. Za czym ona by się obróciła z tym nożem, to już by na ziemi leżała - podkreśliła 91-latka. 

"Chwyty różne ćwiczyłam"

- Chciałam tak ją złapać za rękę i wykręcić jej, ale ona w ręce trzymała nóż, więc bałam się, że po szyi przejedzie tej pani - opisywała zajście w banku. Chwaliła się, że "dużo oglądam 'Policjantów i Policjantki', czytam dużo kryminałów. Chwyty różne ćwiczyłam". - Jak ja miałam 80 lat to ja z wnukami jeździłam na rolkach po parku hiszpańskim - podkreśliła pani Gizela. 

 

WIDEO: "Palnęłam ją laską". Emerytka powstrzymała napad na bank

ZOBACZ: Jankowo Gdańskie: Napad na stacji benzynowej. Policja szuka napastnika

 

Marta Pętkowska z przemyskiej prokuratury okręgowej oceniła sytuację jako "absolutnie wyjątkową". - Ja się nie spotkałam z tym, przede wszystkim osoby w tym wieku nie są aż tak sprawne - oceniła. 

 

Zaznaczyła, że "działanie pani Gizeli zasługuje na nagrodę, wyróżnienie tego bohaterskiego zachowania bo uratowała wiele osób". 

 

Napastniczką okazałą się 25-letnia Zoja P., kobieta z podwójnym obywatelstwem - ukraińskim i rosyjskim. Na co dzień mieszka w Moskwie. Pieniędzmi z banku chciała zapłacić za bilet. Teraz odpowie za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

laf/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie