Ekwador. Polowanie na członka gangu. Napastnicy wtargnęli do szpitala

Świat
Ekwador. Polowanie na członka gangu. Napastnicy wtargnęli do szpitala
unsplash/Twitter @PoliciaEcuador
Według mediów, przyczyną ataku miał być 17-latek znany jako "Dirty Face"

Siedmioro uzbrojonych napastników zaatakowało szpital na zachodzie Ekwadoru. Próbowali zabić, znajdującego się tam 17-latka, znanego jako "Dirty Face", który uważany jest za członka konkurencyjnego gangu.

Napastnicy wtargnęli do szpitala w miejscowości Chone w prowincji Manabi na zachodzie Ekwadoru. Członkowie gangu wzięli za zakładników pracowników. Po przybyciu policji doszło do wymiany ognia. Jak informuje BBC, wszyscy zakładnicy zostali uwolnieni. W ataku nikt nie doznał obrażeń.  

 

ZOBACZ: CBŚP zatrzymało bossów dawnych bossów gangu pruszkowskiego - "Słowika", "Parasola" i "Wańkę"

Ekwador. Porachunku gangów. Atak na szpital

Według mediów, powodem ataku miał być 17-latek znany jako "Dirty Face", który przebywał na oddziale intensywnej terapii szpitala w Chone z ranami postrzałowymi. Prawdopodobnie jest on członkiem konkurencyjnej grupy przestępczej.

 

 

Pracownicy placówki zeznali, że w momencie ataku ukryli się w zamkniętych pomieszczeniach szpitala, podczas gdy napastnicy przeszukiwali obiekt w poszukiwaniu nastolatka. Przestępcy prawdopodobnie nie znali planu szpitala. Mieli długo krążyć po korytarzach.

 

Za udaną akcję w szpitalu podziękował policji prezydent Ekwadoru Guillermo Lasso. Podkreślił, że interwencja pozwoliła na uniknięcie ofiar śmiertelnych.

 

Jak informuje BBC, przemoc związana z działalnością grup przestępczych w Ekwadorze gwałtownie wzrosła w ostatnich latach. Dochodzi do coraz bardziej makabrycznych zbrodni. Wśród nich są też przypadki dekapitacji. W więzieniach zaś często wybuchają bunty osadzonych. Nie brakuje w nich ofiar śmiertelnych. 

 

Eksperci przekonują, że wzrost przestępczości spowodowany jest coraz większą działalnością meksykańskich karteli narkotykowych. Rekrutują one m.in. w Ekwadorze lokalnych gangsterów do pomocy w przemycie kokainy z Kolumbii. 

 

mak/ sgo/BBC
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie